Dziennik Gazeta Prawana logo

Malowanie na wysokim poziomie

30 czerwca 2018

Kielecka spółka Cleanwalls zaczynała od usuwania niechcianego graffiti z elewacji domów i wiaduktów. Z czasem lista świadczonych przez firmę usług wydłużyła się do kilkunastu pozycji, a jej partnerami zostały budowlane tuzy, takie jak Skanska czy Warbud.

Po siedmiu latach od uruchomienia firmy, jej właściciel Łukasz Pomiankowski jest już dobrze usadowiony na rynku montażu konstrukcji stalowych oraz ich wszechstronnej konserwacji. Jego firma działa na terenie całej Polski, zaledwie 4-5 proc. zleceń pochodzi z regionu świętokrzyskiego.

Cleanwalls koncentruje się na montażu konstrukcji stalowych oraz malowaniu, konserwacji i zabezpieczeniach antykorozyjnych mostów, wiaduktów czy kładek. Ważnym działem, przynoszącym firmie dochody, są prace montażowe i konserwatorskie na wysokości, wykonywane przez odpowiednio przeszkolonych alpinistów. - Tu potrzebujemy ludzi, którzy mają umiejętności alpinistyczne, ale też potrafią wykonać na dużych wysokościach prace montażowe czy malarskie, z wykorzystaniem specjalistycznych narzędzi - dopowiada Pomiankowski. Firma, w zależności do liczby realizowanych w danym czasie zleceń, zatrudnia od 10 do 15 osób, ale zdarza się też, że załoga liczy i 45 pracowników.

- Tak jak niemal w każdej branży, również w mojej jest spora konkurencja. Kluczem do utrzymania się na rynku jest elastyczność, konkurencyjność cenowa oraz utrzymywanie odpowiedniej jakości i oczywiście terminowość - wylicza nasz rozmówca.

Łukasz Pomiankowski zwraca uwagę, że rynek, na którym działa, jest dość niestabilny, bywają okresy hossy i bessy, zmieniają się też typy zleceń i klienci. Sposobem na tę zmienność ma być kompleksowość usług Cleanwalls, do której powoli zmierza. - Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych trzech - czterech lat będziemy mieli własną halę, tak by móc w niej montować i zabezpieczać większe konstrukcje stalowe. W ten sposób nasza oferta stanie się jeszcze bardziej kompleksowa - snuje plany właściciel firmy.

Obecnie firma koncentruje się na pozyskiwaniu nowych zleceń, co nie jest proste, przymierza się też do aplikowania o środki unijne z nowej perspektywy budżetowej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.