Nowe rozdanie funduszy unijnych szansą na dalszy wzrost
Branża leasingowa znana jest z finansowania zakupu samochodów służbowych. To jednak może się zmienić. Leasing dociera bowiem do coraz to nowych sektorów, zyskując tym samym nowych zwolenników
- Wielu klientów pyta o leasing w obszarze IT, w tym zwłaszcza software’u. Niestety regulacje prawne stanowią na razie barierę do rozwoju tego rodzaju usług w tym sektorze. Firma leasingowa musi być właścicielem towaru, na który udziela finansowania. Tymczasem zagraniczne koncerny, do których należą najpopularniejsze oprogramowania, nie chcą się na to zgodzić. Z tego powodu rynek nie rozwija się tak, jakby mógł - zauważa Mariusz Włodarczyk, dyrektor zarządzający BZ WBK Leasing.
Od stycznia do września tego roku firmy leasingowe udzieliły finansowania w obszarze IT na transakcje o łącznej wartości 422,5 mln zł. Oznacza to wzrost o 6,5 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. To daje temu sektorowi udział na poziomie niecałych 2 proc. w rynku leasingu. To niewiele, jak uważają eksperci, biorąc pod uwagę potencjał, jaki tkwi w tym sektorze.
- Rynek IT jest wręcz stworzony do finansowania leasingiem. Przede wszystkim na wysokie tempo zużycia urządzeń. Po trzech latach sprzęt nadaje się do wymiany. Zużyte urządzenia nadal jednak pozostają wartościowe, przez co osiągają dobre ceny na rynku wtórnym - komentuje Mariusz Włodarczyk.
Branża widzi dla siebie perspektywy również w związku z nowym rozdaniem funduszy europejskich. Szczególnie że dofinansowanie ma być udzielane na realizację projektów, które mają zwiększyć innowacyjność przedsiębiorstwa. W grę wchodzi zatem zakup zupełnie nowych czy wymiana dotychczasowych urządzeń produkcyjnych na nowe, zakup nowych technologii. - Już w ubiegłych latach, branża leasingowa korzystała ze środków unijnych powiązanych z poręczeniami dla leasingowych umów zawieranych z firmami rozpoczynającymi działalność i firmami ponoszącymi straty w początkowym okresie działalności. Również w ramach nowego budżetu UE firmy leasingowe będą korzystać z tego typu instrumentów, angażując się coraz mocniej w innowacyjne inwestycje - zauważa Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.
Potwierdzają to ostatnie badania rynku MMŚP przeprowadzone przez Konfederację Lewiatan w lipcu tego roku. Przedsiębiorcy korzystający z leasingu są bardziej skłonni do wprowadzania innowacji. Zarządzający firmami zapytani o to, czy w latach 2014-2015 mają zamiar wdrożyć innowacje organizacyjne, częściej odpowiadali twierdząco (38,2 proc.) niż przedsiębiorcy, którzy z leasingu nie korzystają (24 proc.). Podobna proporcja wystąpiła w przypadku pytania o: innowacje marketingowe; korzystający z leasingu częściej zamierzają je wprowadzić (44,6 proc.) niż firmy nieposiłkujące się leasingiem (28,1 proc.), innowacje procesowe (26 proc. do 14 proc.) oraz innowacje produktowe (zamierza je wprowadzić 48,7 proc. korzystających z leasingu i 39,6 proc. niekorzystających z tego narzędzia).
- Niestet, przy poprzednim rozdaniu funduszy unijnych kredyty wygrywały z leasingiem. A to dlatego, że przy kredycie przedsiębiorca uzyskiwał zwrot nawet do 50 proc. jego wartości, w związku z czym odsetki płacił tylko od pozostałej do spłaty kwoty. Przy finansowaniu leasingiem ponosił je od całej wartości maszyny, przy czym były one częściowo zwracane za miniony okres - komentuje Mariusz Włodarczyk. Dlatego, jak dodaje, obecnie branża leasingowa walczy o poprawę pozycji leasingu przy finansowaniu inwestycji z udziałem dotacji unijnych.
- Leasing dobrze rozwija się w odniesieniu do tych przedmiotów, które są płynne w obrocie oraz segmentach rynku wyróżniających się dobrze zorganizowanym wtórnym rynkiem obrotu. Firmy leasingowe stosują zazwyczaj uproszczone procedury w procesie przyznawania finansowania, minimalizują oczekiwania co do zabezpieczeń, dzięki czemu podstawowym zabezpieczeniem transakcji jest sam przedmiot. Przedmiot, który w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy podlega zagospodarowaniu i najczęściej jest zabezpieczeniem - podkreśla Andrzej Sugajski.
Do takich grup przedmiotów należą pojazdy. W czasach dobrej koniunktury w segmencie maszyn i urządzeń dominowały maszyny, urządzenia budowlane i drogowe. Branża spodziewa się, że wraz z rozpoczęciem nowych inwestycji współfinansowanych z funduszy unijnych wzrośnie także popyt na leasing sprzętu budowlanego i drogowego. Obecnie na rynku maszyn i urządzeń dominuje leasing maszyn rolniczych.
Kolejnym obszarem, w którym firmy leasingowe mają duże doświadczenie, są inwestycje na rzecz środowiska. W ramach jednego z takich przedsięwzięć Programu Finansowania Zrównoważonej Energii w Polsce - PolSEFF, który powstał z inicjatywy Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju przy wsparciu Unii Europejskiej, oszczędność energii pierwotnej, uzyskanej z realizacji przedsięwzięć przy wykorzystaniu leasingu, wyniosła 272 tys. MWh, na łączną wartość oszczędności ok. 370 tys. MWh (oszczędności przy wykorzystaniu kredytu - 98 tys. MWh).
Wraz ze zmianą przepisów o kredycie konsumenckim branża leasingowa upatruje również wzrostu zainteresowania na swoje usługi wśród klientów indywidualnych. Szczególnie że na innych europejskich rynkach ich udział w rynku jest wysoki, kształtuje się na poziomie 22 proc. W Polsce jest to obecnie ok. 1 promila rynku leasingu ruchomości.
- Potencjał tkwi zwłaszcza w branży motoryzacyjnej. Na zachodzie Europy 40 proc. samochodów osobowych udzielonych w leasing należy do osób fizycznych - komentuje Michał Meclewski, dyrektor departamentu klientów detalicznych w ING Lease i dodaje, że w przyszłości rosnącego popytu należy też oczekiwać od osób wykonujących tzw. wole zawody. Mowa tu o lekarzach, prawnikach, którzy coraz chętniej otwierają własne gabinety i kancelarie, poszukując w związku z tym dogodnego finansowania na ich wyposażenie oraz funkcjonowanie.
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu