Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Handel ciągnie w dół mikrofirmy

27 czerwca 2018

Najbardziej przyszłościowe branże dla najmniejszych przedsiębiorców to prawo i nieczystości. Tam będą rosnąć dochody i będzie się zwiększać zatrudnienie

Na tle większości państw Unii Europejskiej Polska blado wypada pod względem udziału małych i średnich przedsiębiorstw w tworzeniu PKB. Razem z Irlandią i Rumunią należymy do grupy, gdzie na sektor MSP przypada mniej niż połowa wartości dodanej wytworzonej przez przedsiębiorstwa spoza sektora finansowego - wynika z opublikowanego niedawno przez Komisję Europejską przeglądu sytuacji małych i średnich firm w krajach UE. W naszym przypadku jest to tuż poniżej 50 proc.

Choć nie należymy do najsłabszej grupy (to takie kraje, jak przeżywające największe problemy południe strefy euro, ale też Czechy czy Węgry), gdzie kryzys spowodował spadek wartości dodanej wytwarzanej przez firmy z sektora MSP o więcej niż 10 proc., to w latach 2008-2013 zanotowaliśmy 3-proc. spadek w ujęciu nominalnym. W tym czasie, jak wynika z danych Eurostatu, cała nasza gospodarka urosła o 7,3 proc. (to dynamiki wynikające z przeliczenia krajowych wartości na euro).

I jeszcze jeden argument: zatrudnienie w tym sektorze gospodarki obniżyło się od 2008 r. o 5 proc. Chociaż to właśnie w ostatnich latach na popularności zyskało samozatrudnienie, to właśnie w najmniejszych firmach (liczących mniej niż 10 pracowników) ubyło najwięcej miejsc pracy. Autorzy raportu opublikowanego przez KE szacują, że między 2008 a 2013 r. zatrudnienie w naszych mikrofirmach skurczyło się o ponad 200 tys. (to niewiele mniej niż we wszystkich innych typach przedsiębiorstw). A zakładając, że negatywne trendy się utrzymują, w tym roku liczba osób pracujących w najmniejszych firmach spadnie poniżej 3 mln.

Głównym źródłem spadku jest jedna branża - handel. Z raportu wynika, że jeszcze w 2008 r. w małych i średnich firmach handlowych pracowały u nas niemal dwa miliony osób. W tym roku możliwy jest spadek do ponad 1,7 mln. O ile w handlu hurtowym ograniczanie zatrudnienia obejmuje wszystkie rodzaje firm (z najmniejszych odeszło w latach 2008-2013 ponad 50 tys., ale z dużych, z zatrudnieniem powyżej 250 osób - niemal 35 tys.), o tyle w detalicznym właśnie mikrofirmy zwalniały najmocniej. Zatrudnienie spadło w nich o prawie 130 tys. osób, a w największych - o 12,5 tys. Liczba najmniejszych przedsiębiorstw działających w handlu detalicznym spadła w latach 2008-2013 o 60 tys., do 308,5 tys. - wynika z szacunków autorów raportu dla KE. Dane świadczą o tym, jakie są efekty konsolidacji branży i przejmowania rynku przez duże sieci handlowe.

Ale są także branże, w których zatrudnienie rosło. Najbardziej tam, gdzie potrzeba wysokich kwalifikacji. W czasie kryzysu niemal o połowę zwiększyło się zatrudnienie w najmniejszych firmach prawniczych i księgowych, a w branży architektura i działalność inżynierska nastąpił 25-proc. wzrost liczby pracowników. Nie jest przy tym tak, że specjaliści są zmuszani do zakładania działalności gospodarczej. W największych firmach prawniczych zatrudnienie w tym czasie się podwoiło.

W górę idzie nie tylko zatrudnienie. Z szacunków autorów raportu wynika, że w tym roku wartość dodana w branży prawniczej i usługach architektonicznych urośnie o ponad 7 proc. W segmencie najmniejszych kancelarii prawnych i księgowych przekłada się to na dodatkowe 120 mln euro w skali całego kraju, a w architekturze na niemal 90 mln euro.

Jednak w ujęciu procentowym jeszcze większy wzrost zanotują firmy zajmujące się nieczystościami: wywozem śmieci, recyklingiem itp. Tu spodziewany jest w tym roku ponad 14-proc. wzrost wartości dodanej, któremu będzie towarzyszyło zwiększenie zatrudnienia o 9-10 proc.

@RY1@i02/2014/209/i02.2014.209.13000010a.802.jpg@RY2@

Rola MSP w gospodarce

Łukasz Wilkowicz

lukasz.wilkowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.