Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kanadyjczycy oddają pole

29 czerwca 2018

Firma Miedzi Copper Corp. zrzekła się przyznanych jej koncesji na wydobywanie rud miedzi

Zaraz po tym, jak pod koniec lipca minister środowiska anulował wcześniejsze decyzje o przyznaniu firmie z grupy Miedzi Copper Corp. dwóch koncesji na poszukiwanie rud miedzi (obszary Bytom Odrzański i Kotla w woj. lubuskim), kanadyjski inwestor zawiesił wszelkie inwestycje w Polsce. Teraz idzie o krok dalej i oddaje ministerstwu część przyznanych mu już koncesji oraz wycofuje rozpatrywane już przez resort środowiska wnioski o kolejne.

Miedzi Copper Corp., jak dowiedział się DGP, zrzekł się przed kilkoma dniami trzech koncesji obejmujących obszary: Żerków, Paproć, Stęszew, których łączna powierzchnia to prawie 2 tys. km kw. Z kolei wycofane przez koncern wnioski dotyczą koncesji na obszarach: Buk, Kaleje i Florentyna. Po tych decyzjach firma ma w Polsce tylko ok. 10 koncesji.

Kanadyjczycy zdecydowali się na taki krok, ponieważ uznali, że decyzja podjęta kilka dni temu przez ministra rodzi niepewność co do poszanowania tytułu do przyznanych już koncesji. Koncern doszedł też do wniosku, że w zaistniałych warunkach podatkowych kontynuowanie prac jest ekonomicznie nieuzasadnione. - Patrząc na ostatnie decyzje polskich władz, zadaję sobie pytanie, czy Polsce zależy na takich inwestycjach jak nasze - mówi nam Ross Beaty, założyciel i główny akcjonariusz Miedzi Copper Corp.

Biznesmen przypomina, że jego firma zadecydowała się na inwestycje w Polsce, wychodząc z założenia, że w interesie społecznym kraju jest jak najszybsze i kompleksowe przebadanie możliwie dużych obszarów koncesyjnych. Dzięki temu można by je sprawnie zagospodarować, tworząc przy tym nowe miejsca pracy i zapewniając dodatkowe wpływy do budżetu państwa i budżetów lokalnych. - Większość krajów z zadowoleniem przyjęłoby takie inwestycje. Co więcej, aby je przyciągnąć, władze państwowe dają ulgi inwestycyjne. Na pewno nie zmieniają decyzji w sprawie przyznanych już koncesji. A Polska? - pyta retorycznie Beaty.

Główny akcjonariusz Miedzi Copper Corp. przypomina, że jego firma tylko w ciągu dwóch ostatnich lat zainwestowała w poszukiwania miedzi i srebra w Polsce ponad 100 mln zł. Zbadała setki otworów i pobrała tysiące próbek chemicznych. - Na najbardziej obiecujących terenach wykonaliśmy osiem odwiertów głębinowych, a dwa kolejne rozpoczęliśmy. Do końca 2015 r. planowaliśmy zainwestować w badania w Polsce kolejne ponad 250 mln zł - mówi biznesmen.

Kanadyjska grupa, jak deklarowali jej przedstawiciele, miała docelowo zainwestować w Polsce 12-15 mld zł. W efekcie powstałoby bezpośrednio i pośrednio aż 8,6 tys. nowych miejsc pracy. Jednak wobec piętrzących się problemów formalnych oraz nieprzychylnej atmosfery kanadyjski inwestor zaczął się zastanawiać nad dalszą obecnością w naszym kraju. Dokładnie trzy miesiące temu DGP pisał, że z tego właśnie powodu warta nawet 5 mld dol. miedziowa inwestycja holdingu Lumina, do którego należy Miedzi Copper Corp., może stanąć pod znakiem zapytania. Teraz ryzyko, że Kanadyjczycy opuszczą Polskę, staje się znacznie poważniejsze.

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.