Giełdzie grozi bezkrólewie
Za późno zwołano walne zgromadzenie akcjonariuszy i GPW może być przez jakiś czas pozbawiona zarządu
26 czerwca odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy warszawskiej giełdy, które ma m.in. wyłonić nową radę nadzorczą oraz prezesa spółki na kolejną kadencję. O fotel szefa GPW ubiegać się będzie Paweł Tamborski, który jeszcze do niedawna był wiceministrem skarbu państwa odpowiedzialnym za instytucje rynku kapitałowego. Aby zostać szefem GPW, będzie musiał uzyskać pozwolenie komisji rozpatrującej wnioski o wyrażenie zgody na zatrudnianie osób, które pełniły funkcje publiczne, a także, nie mniej ważną, zgodę Komisji Nadzoru Finansowego. Na tę drugą czeka się zwykle kilka tygodni. Do czasu uzyskania aprobaty KNF Tamborski może być najwyżej pełniącym obowiązki prezesa giełdy. Problem polega na tym, że zgodnie ze statutem GPW pozostałych członków zarządu powołuje rada giełdy na wniosek prezesa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.