Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bardzo dobry scenariusz

29 czerwca 2018

Trzecia pięciolatka w historii marki Paradyż rozpoczęła się niczym w filmie Alfreda Hitchcocka, mistrza kina trzymającego w napięciu. Tak jak słynny reżyser nie marnował czasu i zaczynał od trzęsienia ziemi, a potem było już tylko ciekawiej, tak i Grupa Paradyż zaczęła od wielkiego sukcesu, a potem... było już tylko lepiej

I tak w 1999 roku miało miejsce uruchomienie zakładu produkcyjnego "Tomaszów 1". To był prawdziwy przełom. W ramach przedsięwzięcia została zrealizowana rozbudowa hal produkcyjnych o powierzchni ponad 12 tys. mkw. Powstały również magazyn konfekcji zajmujący powierzchnię 4,5 tys. mkw. oraz dwa obiekty (produkcyjny i magazyn surowców) o łącznej powierzchni około 2,5 tys. mkw.

To naturalnie zwiększyło nasze możliwości produkcyjne i pozwoliło na jeszcze większą ekspansję.

Istotnym krokiem w rozwoju firmy było otwarcie dużego salonu firmowego w Tomaszowie Mazowieckim w 2000 roku. Został zlokalizowany tuż przy trasie szybkiego ruchu Warszawa - Katowice w odległości około 50 km od Łodzi i około 100 km od stolicy, tuż przy zakładach produkcyjnych. Znajduje się w nim pełna ekspozycja wszystkich produktów oferowanych przez firmę: zarówno tych potrzebnych do zabudowy łazienki, jak i kuchni czy tarasu. Co istotne, w tym miejscu naprawdę dba się o klienta. Doświadczeni doradcy pomagają w wyborze płytek do konkretnego pomieszczenia, a architekci tworzą profesjonalny projekt wymarzonego wnętrza.

Jak pamiętamy, w filmach Hitchcocka z minuty na minutę coraz więcej było pełnych napięcia wydarzeń. Z kolei w historii rozwoju Paradyża coraz więcej było... sukcesów. W 2002 roku na Międzynarodowych Targach budownictwa "Budma 2002" firma otrzymała wyróżnienie w postaci Złotego Medalu za kolekcję produktów Santori. Drugim bardzo ważnym wydarzeniem tego roku było otwarcie nowego zakładu. W oparciu o nowoczesne rozwiązanie technologiczne powstała fabryka Paradyż sp. z o.o., która jeszcze w trakcie budowy budziła podziw zwiedzających ją gości.

Stawiano ją w rekordowym tempie. Już po dziewięciu miesiącach od rozpoczęcia budowy z linii produkcyjnej zeszły pierwsze płytki. Zakład specjalizuje się w produkcji gresów podłogowych przeznaczonych, w znacznej mierze, na rynki zagraniczne. Roczna zdolność produkcyjna zainstalowanych maszyn wynosiła sześć milionów metrów kwadratowych płytek. Gdy liczbę tę porówna się z możliwościami dziennej produkcji dziesięć lat wcześniej, która wynosiła zaledwie 100 metrów kwadratowych, to widać, jak znakomicie rozwinęło się całe przedsięwzięcie!

Dlatego też trudno się dziwić, że na firmę spływały kolejne nagrody. W październiku 2002 roku spółka, jako pierwszy polski producent została zaproszona do udziału w jednej z najbardziej prestiżowych, corocznych imprez branży ceramicznej - targach Cersaie we włoskiej Bolonii. Decyzję o doborze wystawców podejmuje stowarzyszenie producentów płytek ceramicznych Assopiastrelle. Weryfikacji poddawane są zarówno walory estetyczne jak i techniczne wyrobów. Liczy się nie tylko piękno, ale również trwałość. Cel jest jasny - do imprezy mogą się zakwalifikować jedynie firmy o wysokim stopniu zaawansowania technologicznego, mające produkty nowatorskie i doskonałej jakości. Jedynym polskim producentem, który otrzymał zaproszenie do udziału w targach była właśnie Ceramika Paradyż.

Zdobywanie tych wszystkich nagród nie byłoby możliwe, gdyby nie szeroka i wciąż poprawiana oferta firmy. To są te szczegóły, które tworzą też dobry film, a w tym wypadku są niezbędnym składnikiem do odniesienia sukcesu. W 1999 r. jako pierwszy polski producent Ceramika Paradyż mogła zaproponować swoim klientom pełne wyposażenie mieszkania - od podłóg, przez ściany aż do zaskakujących dekoracji wykończeniowych. Oferta rozwijała się wraz ze zmieniającymi się gustami Polaków - w 2000 roku zaproponowano największy format płytki ściennej dostępnej wówczas w Polsce: były to produkty w formacie 25x40 cm. Podobnym osiągnięciem było wprowadzenie gresu szkliwionego, który pozwala na stworzenie nawet najbardziej awangardowych pomysłów architektów wnętrz.

Wracając do filmowych analogii - tak jak filmy, które odnoszą wielkie sukcesy kasowe, często mają kolejne części, tak też Ceramika Paradyż jako lider polskiego rynku może być pewna kolejnych odcinków swojej success story.

@RY1@i02/2014/107/i02.2014.107.00000360n.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.