Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pod skrzydłami Orła

29 czerwca 2018

Czternaście lat temu narodziła się marka Orlen, która bardzo szybko stała się najcenniejszym polskim brandem

Ten znak towarowy miał odgrywać rolę jednoczącą dla całej firmy, a oprócz tego musiał gwarantować pożądane skojarzenia. Strzałem w dziesiątkę okazało się słowo łączące w sobie elementy wyrazów "orzeł" oraz "energia", czyli Orlen. Stało się ono marką nowej wielkiej grupy w 2000 r.

Kolejnym niezbędnym krokiem było oczywiście stworzenie i zarejestrowanie odpowiedniego, spójnego z nazwą symbolu graficznego. W konkursie na zaprojektowanie takiego znaku wzięło udział wielu najwybitniejszych polskich artystów grafików. Decyzją konkursowego jury laur przypadł profesorowi Henrykowi Chylińskiemu, autorowi m.in. znaków fundacji Teraz Polska i Polskiego Radia.

Nagrodzony znak przedstawiał stylizowaną głowę orła, która - po uzupełnieniu o nazwę i wpisaniu w prostokątne pole - stała się ostatecznie graficznym symbolem koncernu z Płocka. Także obrana dla logo kolorystyka - barwy czerwona, biała, szara i srebrna - nawiązują do polskich korzeni przedsiębiorstwa, co nie było bez znaczenia, gdy później Orlen ruszył na zagraniczne podboje.

Pierwszą stację paliw z nowym logo oddano do użytku 10 listopada 2000 r. A wybór miejsca także nie był przypadkowy - placówka była bowiem zlokalizowana na osiedlu Orlim w Jeleniej Górze-Cieplicach. Dziś wartość marki Orlen z roku na rok wciąż zyskuje na wartości. W minionym roku po tym, jak wzrosła o kolejne 100 mln zł, wynosi już 3,9 mld zł. Taka wycena dała grupie po raz kolejny pierwsze miejsce w dorocznym Rankingu Najcenniejszych Polskich Marek.

Niewątpliwą zaletą obranej symboliki jest to, że ma ona zdolność tworzenia spójnego przekazu wizerunkowego. Obecnie słowo Orlen znajduje się w nazwach ok. 35 spółek, a kolejnych siedem posługuje się zwrotem "Grupa Orlen".

Jeszcze jedną markę dał grupie z Płocka rok 2000 - była nią Flota. Chodzi oczywiście o program kart dla klientów instytucjonalnych, który funkcjonuje pod tą samą nazwą do dziś. Rok później przyszedł czas na program lojalnościowy dla klientów indywidualnych, który nazwano Vitay. Tym sposobem grupa wzbogaciła się o kolejny brand. Nowy program lojalnościowy bardzo szybko uzyskał uznanie wśród klientów, czego dowodem może być to, że już w kolejnym roku korzystały z niego dwa miliony osób.

Przed prawie 14 laty przeprowadzono także drugą publiczna ofertę akcji Orlenu na giełdach papierów wartościowych w Warszawie oraz w Londynie. Od tego momentu w wolnym obrocie giełdowym znajduje się już 71,56 proc. papierów koncernu.

Pierwsze lata nowego wieku przeszły do historii koncernu jako początek potężnych inwestycji, które przyniosły wzrost wartości grupy. W pierwszym rzędzie chodzi o rozbudowę petrochemicznej części produkcji - w 2001 r. władze Orlenu zdecydowały o intensyfikacji wytwórni Olefin II. Już rok później Orlen podpisał strategiczną umowę w swojej działalności petrochemicznej, powołując spółkę joint venture z Basell Europe Holdings B.V., Dzięki Basell Orlen Polyolefins Sp. z o.o., Koncern dołączył do światowego systemu dystrybucji przemysłu petrochemicznego. Nie mniej donośnym wydarzeniem w historii Orlenu było podpisanie w tym samym roku umów zakupu dwóch niemieckich spółek, dzięki czemu płocki koncern stał się właścicielem 494 stacji paliwowych zlokalizowanych na terenie Północnych Niemiec. Fakt ten ma co najmniej dwa wymiary. Po pierwsze po latach, kiedy polskie firmy stawały się masowo własnością z reguły zachodnich inwestorów, po raz pierwszy nasz koncernów przejął znaczące aktywa za granicą i to w Starej Europie. Po drugie właśnie moment zakupu dwóch niemieckich przedsiębiorstw (które następnie połączono pod wspólną marką Orlen Deutschland) można śmiało uznać za początek wychodzenia Orlenu poza granice Polski. Rok po przejęciu przez koncern z Płocka północnoniemieckiej sieci stacji paliw na rynku naszych zachodnich sąsiadów zadebiutowały polskie marki - Orlen, ale także ekonomiczny brand Star, który cieszy się obecnie sporą popularnością wśród niemieckich kierowców. Orlenowska sieć detaliczna za naszą Odrą stale się zmienia i rozwija. Dziś liczy już ponad 550 placówek i na tym zapewne nie koniec, szczególnie że koncern stale wypatruje okazji inwestycyjnych.

Nie można pominąć tu jeszcze jednego faktu. Otóż w 2002 r. płocka grupa otrzymała od Fitch Ratings dla swoich zobowiązań długoterminowych ocenę kredytową na poziomie BBB, zaś dla krótkoterminowych F3. Warto to podkreślić także dlatego, że był to najwyższy poziom przyznany polskiemu przedsiębiorstwu produkcyjnemu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.