Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedzi szybko nie zabraknie

29 czerwca 2018

Po latach stagnacji globalna produkcja górnicza miedzi w br. ma wzrosnąć o 4,5 proc. do poziomu 18,6 mln ton

Miedź jest obecnie jednym z najważniejszych metali wydobywanych na świecie. Stanowi ok. 16 proc. ogólnej wartości wszystkich wydobywanych ze złóż metali. Na świecie znanych jest ponad tysiąc złóż rud miedzi, z których eksploatacji podlega ok. 400. Udokumentowane zasoby geologiczne wynoszą ponad 1 mld megagramów (Mg), z czego do eksploatacji, zgodnie z obecnymi możliwościami technicznymi, nadaje się 690 mln Mg.

Według danych niezależnej, badającej ten rynek instytucji CRU International, produkcja górnicza miedzi na świecie w 2013 roku wyniosła 17 923 tys. ton i była o 8,4 proc. większa niż rok wcześniej, przy średniorocznym tempie wzrostu o 1,5 proc. w poprzednich pięciu latach. Wzrost podaży był w dużej mierze wynikiem wejścia w fazę produkcyjną nowych projektów górniczych, w tym m.in. w Demokratycznej Republice Kongo (KOV, Frontier oraz Mutanda) oraz w Mongolii (Oyu Tolgoi). Grzegorz Laskowski, kierownik wydziału ryzyka rynkowego w KGHM Polska Miedź S.A. zwraca uwagę, że rok 2013 był pierwszym w ostatnich latach okresem, w którym nieoczekiwane przestoje produkcyjne związane m.in. ze strajkami czy problemami technicznymi były mniejsze od oczekiwanych, co miało istotny wpływ na wyjątkowo wysokie tempo wzrostu podaży. Również w najbliższej przyszłości planowane jest uruchomienie nowych kopalni, w tym otwarcie należącej do KGHM Int. oraz koncernu Sumitomo kopalni Sierra Gorda w Chile.

Jak przewidują analitycy International Copper Study Group (ICSG), po latach stagnacji globalna produkcja górnicza miedzi w br. wzrośnie o 4,7 proc. do poziomu 18,9 mln ton. Związane jest to z wprowadzeniem do strumienia dostaw projektów odroczonych lub opóźnionych, o rozbudowie lub uruchomieniu których decyzję podjęto wiele lat temu, kiedy ceny miedzi były wyższe, a prognozy dla rynku - lepsze.

Analitycy twierdzą, że na rynku miedzi nie występuje obecnie nadwyżka koncentratów, a rynek surowca rafinowanego, przynajmniej na razie, pozostaje w równowadze. Nie wiadomo jednak, jak długo potrwa obecna sytuacja. W dużym stopniu zależy to od agresywności chińskiego przemysłu hutniczego. ICSG prognozuje, że produkcja miedzi rafinowanej na świecie w br. wzrośnie o około 6,5 proc. do 22,4 mln ton. Duży udział w tym będzie miało przywrócenie produkcji w istniejących zakładach oraz rozpoczęcie wydobycia w nowych, w tym zwiększenie produkcji w zakładach elektrolizy w Chinach oraz SX-EW w Afryce. Jednak najtrudniejszą sprawą jest odpowiedź na pytanie o bilans rynku w przyszłości. Według Michaela Widmera z BofA Merrill Lynch wzrost podaży w najbliższej przyszłości nie będzie reprezentatywny dla rynku miedzi w dalszej perspektywie, szczególnie w sytuacji, gdy trudno jest znaleźć nowe rynki odbiorców. Światowy rynek miedzi, jego zdaniem, znajduje się obecnie w równowadze z małym deficytem na poziomie niższym niż 40 tys. ton. Widmer przewiduje w br. nadwyżkę na poziomie około 200 tys. do 300 tys. ton i jej wzrost w 2015 roku, gdy zwiększy się produkcja.

Według Thomasa Kellera z Codelco oraz Javiera Targhetta z Freeport McMoRan kluczowym czynnikiem na rynku będzie dostęp do wysokiej jakości złomu. Wahania jego podaży związane są z coraz bardziej napiętymi dostawami. Obecnie około 4 mln ton rocznej produkcji miedzi katodowej wytwarzane jest z wykorzystaniem wsadu wtórnego (wysokiej jakości złomu). Jego dostępność w ciągu 2013 roku zmniejszyła się natomiast w związku z presją wywieraną na ceny.

Podczas pięćdziesięciu lat działania KGHM Polska Miedź S.A. wydobyła ponad miliard ton urobku i wyprodukowała 18 mln ton miedzi. Zasoby w obecnych obszarach koncesyjnych (ok. 26 mln ton miedzi) pozwalają na dalszą pracę przez najbliższe 40-50 lat.

Według danych niezależnej, badającej ten rynek instytucji CRU International, produkcja górnicza miedzi na świecie w 2013 roku wyniosła 17 923 tys. ton i była o 8,4 proc. większa niż rok wcześniej, przy średniorocznym tempie wzrostu o 1,5 proc. w poprzednich pięciu latach

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.