W przemyśle przyszłość
Kuczyński: Współpraca z EBI to doskonałe rozwiązanie. Dzięki niemu można finansować start-upy czy firmy o słabszej historii finansowej i dzięki temu rozwijać przedsiębiorczość
Po tym, jak w grupie Leszka Czarneckiego znajdzie się VB Leasing, kierowana przez pana firma straci pozycję lidera rynkowego. Jaki jest pana pomysł na jej odzyskanie?
Jakość usług, które naszym klientom świadczymy. Poza tym dla nas równie ważna jak pozyskiwanie aktywów jest ich rentowność. Nie mamy potrzeby nagłego wzrostu kosztem rentowności. A im szybciej firma stara się rosnąć, tym bardziej spadają jej przychody, bo musi sprzedawać po niższej cenie. Widzimy takie akrobacje niektórych naszych konkurentów i wydaje nam się, że dochodowość, jaką są w stanie osiągnąć, jest znacznie niższa niż ta, która byłaby do zaakceptowania dla nas.
O ile wzrośnie rynek leasingu w tym roku?
Prognozy są obarczone ryzykiem eskalacji konfliktu za naszą wschodnią granicą. Już mówi się, że jego wpływ zmniejszy PKB Polski o 0,5-0,6 pkt proc. Ale przyjmując wariant optymistyczny, że sytuacja się uspokoi, zakładamy, że branża leasingowa osiągnie wzrost 16-proc. lub wyższy w porównaniu z 2013 r. EFL będzie rósł równo z rynkiem.
Zakłada pan taki wzrost pomimo likwidacji kratki od drugiego kwartału? Rynek leasingu pojazdów miał dzięki niej na początku roku 45-proc. wzrost wartości aktywów. Wydaje się, że wszyscy przedsiębiorcy, którzy chcieli zmienić auta, zmienili je w pierwszym kwartale tego roku. Jak bardzo w kolejnych kwartałach popyt na leasing pojazdów może wyhamować?
Prognozuję, że nadal będziemy mieli wzrost popytu, tyle że zwolni on do poziomu normalniejszego, w granicach kilkunastu do 20 proc. w skali roku.
Przepisy się zmieniły, po 1 kwietnia weszły nowe, korzystne dla innej grupy przedsiębiorców. Przez pierwsze trzy miesiące mieliśmy okienko derogacyjne na kratkę. Można było odliczyć 100 proc. VAT. Od kwietnia tego roku można odliczyć wprawdzie tylko 50 proc. VAT, ale nie ma górnej granicy. W efekcie na początku roku wymieniano samochody, które mogły uzyskać homologację ciężarową. Teraz popyt na leasing zgłaszają klienci z segmentu premium, którzy chcą skorzystać z wyższej skali odpisów. Ten wzrost zainteresowania widzimy już i w kwietniu, i w maju. Liczymy także, że nowe odpisy będą zachętą dla nowej grupy przedsiębiorców. Stąd nasze prognozy tak znacznego wzrostu leasingu pojazdów.
W których segmentach, poza pojazdami, branża ma jeszcze szanse na wzrosty w tym roku i kolejnych latach? Na jakich aktywach chce pan budować pozycję EFL?
Chcielibyśmy robić coraz więcej transakcji na rynku, na którym historycznie nie byliśmy mocno obecni, czyli maszyny budowlane, rolnicze, dla przemysłu.
EFL był pierwszą firmą, która jeszcze w 2010 r. ograniczyła finansowanie branży budowlanej. Teraz uważacie, że to odbicie będzie trwałe? W jakich segmentach?
Sądzę, że branża budowlana ma przed sobą 5 lat stabilnego wzrostu i to we wszystkich segmentach. W ciągu czterech miesięcy tego roku miała ponad 10-proc. wzrost produkcji. Widzimy ożywienie popytu u deweloperów. Ponieważ prognozujemy, że przez najbliższe miesiące utrzymają się niskie stopy procentowe, będzie to kolejną zachętą do zaciągania kredytów hipotecznych i inwestycji w nieruchomości.
Na budownictwo infrastrukturalne pozytywny wpływ będzie miał napływ kolejnych funduszy europejskich. Zgodnie z zapowiedziami rządu chce on za te środki kontynuować budowę dróg, lotnisk i linii kolejowych, a także modernizację kolei oraz inne inwestycje infrastrukturalne. Ponadto do poprawy sytuacji branży przyczyniają się planowane nakłady na wielkie przedsięwzięcia przemysłowe, choćby w energetyce.
Wraz z inwestycjami infrastrukturalnymi rządu wzrośnie popyt na leasing taboru kolejowego, autobusów itp.
To obszar bardziej dla banków niż firm leasingowych. Specyfika naszej działalności polega na finansowaniu dóbr łatwo zbywalnych. W tym przypadku zamówienia nie są na jeden pociąg czy autobus, ale na kilkadziesiąt. To zbyt duże ryzyko. Jeśli inwestor będzie miał problemy, zostaniemy z taborem, który będzie nam trudno sprzedać.
Przecież zamówienia takie płyną od firm państwowych, samorządów.
Coraz częściej od przedsiębiorstw prywatnych, które są wykonawcami w PPP. To zwiększa ryzyko transakcji. Na pewno znajdą się firmy leasingowe, które podejmą się takiego finansowania. My zdobyliśmy doświadczenie na tym rynku i wiemy, że to nie dla nas.
Wskazał pan także rynek rolniczy. Popyt na nim został zbudowany niedawno dzięki wprowadzeniu przez niektóre spółki pożyczek pod fundusze unijne. Ale skończyły się fundusze z UE, co oznacza, że popyt powinien wyhamować.
Na razie za bardzo tego nie widać. W pierwszym kwartale maszyny rolnicze odnotowały 8-proc. wzrost r./r. aktywów sektora leasingowego. To pozwala nam oczekiwać, że rok nie będzie słaby, choć być może nie osiągniemy kilkunastoprocentowych wzrostów jak w ubiegłych latach.
Jakie znaczenie dla rozwoju branży będą miały fundusze europejskie? Do tej pory były i są nadal dostępne środki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. EFL je wykorzystuje, ale branża nie.
Początki współpracy EFL z EBI sięgają 2007 r., kiedy została podpisana pierwsza umowa o współpracy na kwotę 80 mln euro. Środki przekazane w jej ramach zostały sprawnie wykorzystane, co skłoniło obie instytucje do kontynuowania współpracy. Do dnia dzisiejszego zostały podpisane kolejne umowy dotyczące pożyczek na łączną kwotę 630 mln euro.
W styczniu w ramach europejskiej inicjatywy Jobs for Youth (JfY) - Praca dla Młodych - EFL otrzymał z EBI 50 mln euro, a w maju otrzymaliśmy kolejne 100 mln euro na wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Myślę, że inne firmy leasingowe nie korzystają z tego typu rozwiązań, bo same wnioski są trudne do przygotowania. Ale choć EBI nie chodzi i nie rozdaje pieniędzy, to skoro można otrzymać tanie finansowanie, to warto z niego skorzystać. Taka współpraca to doskonałe rozwiązanie. Dzięki niemu można rozszerzyć ofertę, pobudzać rynek pracy, finansować start-upy czy firmy o słabszej historii finansowej i dzięki temu rozwijać przedsiębiorczość.
Nasze prognozy mówią o znacznym wzroście leasingu pojazdów
@RY1@i02/2014/103/i02.2014.103.000001500.803.jpg@RY2@
Piotr Hawalej/mat. prasowe
Radosław Kuczyński, prezes Europejskiego Funduszu Leasingowego
Rozmawiała Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu