Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

TV Trwam: cel to dawać wsparcie, a nie zarabiać

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Piętnastomilionowa promesa kredytowa udzielona przez SKOK wystarczyła, by Trwam mogła zadebiutować na multipleksie

W sobotę na pierwszym multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej wystartowała Telewizja Trwam. Uzyskuje ona oglądalność na poziomie ok. 6 tys. osób w ciągu minuty. Tak przynajmniej wynika z ostatnich dostępnych danych, ponieważ agencja badawcza Nielsen przestała monitorować oglądalność tej telewizji na początku 2013 r.

Pojawienie się stacji (odbieranej do tej pory tylko przez satelitę i sieci kablowe) w wersji ogólnopolskiej mogłoby być wielką szansą z biznesowego punktu widzenia. Czy jednak telewizja ją wykorzysta? - Naszym celem jest dotarcie do jak największej liczby Polaków, w tym przede wszystkim do osób potrzebujących duchowego wsparcia, modlitwy i poczucia bycia we wspólnocie - powiedziała DGP Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowa Fundacji Lux Veritatis, właściciela stacji. Dodała, że obecność tego programu na multipleksie nie jest rozpatrywana w kategoriach biznesowych.

Temu stwierdzeniu dziwi się Krzysztof Luft, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

- Fundacja nie jest nadawcą społecznym, ale komercyjnym. I to nawet nie jest kwestia zysku i tego, na co zarobione pieniądze będą przeznaczane. Chodzi o to, że fundacja nie starała się o status nadawcy społecznego, chociaż miała taką możliwość - podkreśla Luft. Przypomnijmy, że nadawca społeczny nie może prowadzić działalności komercyjnej, czyli sprzedawać reklam, ale w zamian nie płaci choćby za koncesję. - Właściciel TV Trwam założył, że tak jak inni nadawcy znajdujący się na multipleksach cyfrowych będzie prowadził działalność komercyjną i utrzymywał swoją działalność także z emisji reklam - podsumowuje Luft.

Lux Veritatis jak każdy wnioskodawca w procesie koncesyjnym musiała wykazać, że jest w stanie sfinansować funkcjonowanie telewizji.

- A jest ono wyjątkowo drogie. Opłata koncesyjna to 1,2 mln zł rocznie, ale to nie więcej niż 5-7 proc. wszystkich kosztów, na które składają się przede wszystkim koszt emisji sygnału i wydatki związane z jego produkcją - mówi Luft. Szacuje się, że roczny koszt nadawania i produkcji takiego programu to ok. 20 mln zł. W jaki sposób fundacja, która zakłada, że nie jest to przedsięwzięcie biznesowe, zamierza je sfinansować?

To pytanie było powodem porażki TV Trwam w trakcie ubiegania się o koncesję w konkursie o miejsca na MUX-1 w 2012 r. KRRiT odmówiła wtedy przyznania koncesji fundacji, która była zadłużona na 68,5 mln zł, a w 2011 r. - na 43 mln zł. Wiadomo, że pożyczki udzieliła Prowincja Warszawska Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, czyli redemptoryści. W drugim postępowaniu o miejsce ma MUX-1 fundacja poinformowała, że na skutek nowej umowy zobowiązanie zostało rozliczone w zamian za "wieloletnie świadczenie usługi polegającej na udostępnianiu w USA audycji telewizyjnych realizujących priorytety apostolstwa prowincji dla społeczności polonijnych". To oraz piętnastomilionowa promesa kredytowa udzielona przez SKOK wystarczyły, by w 2013 r. Trwam uzyskała wreszcie koncesję. KRRiT wydała ją, mimo że - jak przyznaje Krzysztof Luft - nadal miała wątpliwości.

- Istotne są dokumenty. A w przeciwieństwie do pierwszego konkursu w tym drugim potwierdzały one, że Lux Veritatis będzie w stanie sfinansować ten projekt - mówi Luft. Jego zdaniem jest jednak jeszcze jeden istotny problem. - Multipleks cyfrowej telewizji to jest wspólne przedsięwzięcie ośmiu nadawców. Jeżeli jeden z nich w jakiś sposób niedomaga, to jest problem dla całości przedsięwzięcia. Pozostali nadawcy muszą wtedy za niego pokryć koszt utrzymania multipleksu - ostrzega Luft. Jego zdaniem czas pokaże, jak będzie w rzeczywistości.

@RY1@i02/2014/032/i02.2014.032.000000900.802.jpg@RY2@

TV Trwam

Piotr Dziubak

piotr.dziubak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.