Prawie 2 miliardy złotych do wzięcia
Rozmowa z Arkadiuszem Lewickim, dyrektorem Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Zwrotnych Programów Unii Europejskiej przy Związku Banków Polskich
Mało brakowało, a Polska nie brałaby udziału w programie CIP, z którego pomocy korzystać mogą przedsiębiorcy. Co tak właściwie się stało?
Polska bierze udział w programie CIP od samego początku, tj. od 2007 r. Ponieważ pewne elementy tego unijnego programu przedłużono po 2013 r., zaistniała konieczność aktualizacji krajowych regulacji, które umożliwiłyby kontynuację wsparcia dla polskiego rynku także po tej dacie. Na to nałożyły się kłopoty budżetowe i cięcia. W tym przypadku chybione, bo uderzające w instrumenty rozwojowe. Na szczęście wszystko zakończyło się pomyślnie i rząd ostatecznie rozstrzygnął problem pozytywnie. W 2014 r. rusza w Polsce wsparcie nie tylko w ramach końcówki CIP, ale także dla czterech innych nowych programów ramowych UE.
COSME, Horyzont 2020, program Unii Europejskiej na rzecz przemian i innowacji społecznych, Kreatywna Europa - która z nowych inicjatyw UE powinna najbardziej zainteresować polskich przedsiębiorców?
W każdym polski przedsiębiorca znajdzie coś dla siebie. Najszerszym tematycznie są CIP i COSME, w których chodzi przede wszystkim o wsparcie rozwoju konkurencyjności firm, bez szczególnego wyboru branż (poza wykluczeniami pomocowymi). Na dzisiaj bezpośrednie wsparcie dla polskich firm mamy w CIP, gdzie na przedsiębiorców czeka jeszcze prawie 2 mld zł. Wśród nowych programów mamy także programy dedykowane określonym rodzajom działalności, np. proinnowacyjnej (Horyzont), multimedialnej i kulturalnej (Kreatywna Europa) czy ekonomii społecznej (SCiI).
Trzeba jednak pamiętać, że wszelkie programy zakładające instrumenty zwrotne będą dostępne dla przedsiębiorców dopiero po wyborze narodowych pośredników finansowych, którzy muszą przejść unijne sito konkursowe w Luksemburgu i Brukseli i dopiero wtedy dany rynek krajowy otrzyma możliwość zasilenia tymi środkami UE. Wiele więc będzie zależeć od przygotowania i wyników w tych zmaganiach naszych krajowych instytucji finansowych (banków, form leasingowych, funduszy poręczeniowych i pożyczkowych etc.). KPK przy ZBP oferuje bezpłatną pomoc wszystkim zainteresowanym polskim instytucjom finansowym. Pierwsi zainteresowani już do nas dzwonią. W interesie naszych przedsiębiorców będzie bowiem jak najszybsze sięgnięcie do tych środków.
Program COSME stanowi kontynuację jednego z podprogramów CIP - Programu na rzecz Przedsiębiorczości i Innowacji EIP. Czy czymś się różnie od swojego poprzednika?
Różnica polega przede wszystkim na przeniesieniu części proinnowacyjnej instrumentów zwrotnych do programu Horyzont oraz na zmianie parametrów dostępu nowych instrumentów. Model finansowy jednak pozostaje bez zmian. Generalnie mogę ocenić, że choć - w porównaniu do aktualnej oferty CIP - będzie trudniej o to wsparcie (niższa opłacalność biznesowa i większe rygory), to i tak będzie ono należało do najatrakcyjniejszych na rynku. Chociażby z powodu braku reżimu pomocy publicznej. Wiele dobrego dla przedsiębiorców może przynieść także, aktualnie analizowana, możliwość łączenia tych instrumentów. Ponieważ prace nad samymi instrumentami jeszcze trwają (Komisja Europejska i Europejski Fundusz Inwestycyjny pracują nad szczegółowymi wytycznymi), o szczegółach będzie można mówić w marcu. W drugim kwartale br. mają ruszyć pierwsze konkursy na pośredników finansowych.
Do tej pory w CIP zaangażowało się 6 instytucji - trzy banki, dwa fundusze poręczeniowe oraz Europejski Fundusz Leasingowy. Jest szansa, że teraz więcej instytucji przystąpi do programu?
Średnia unijna to 2-3 podmioty na kraj. Polska do końca 2013 r. zaangażowała 7 pośredników finansowych, którzy łącznie podpisali 9 umów na 20 instrumentów finansowych na kwotę 4,15 mld zł preferencyjnego finansowania dla polskiego biznesu. To największa liczba zakontraktowanych instrumentów finansowych CIP w Europie, a pod względem liczby pośredników finansowych zajmujemy drugie miejsce - po Włochach (od lat uczestniczących w tego typu programach). A nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, ponieważ istnieje szansa na wejście wspieranych przez nas, kolejnych polskich pośredników finansowych w ramach CIP w 2014 r. Dane Komisji Europejskiej są bezdyskusyjne: Polska - w grupie 13 państw Europy Środowo-Wschodniej, które zdołały skutecznie sięgnąć do programu - zaabsorbowała ponad 30 proc. budżetu instrumentów finansowych CIP. Jednocześnie mnożnik publicznego grosza wynosi w Polsce ponad 30 i jest wyższy niż w UE. Osiągnęliśmy zatem wielki sukces.
Co do nowej perspektywy finansowej, biorąc pod uwagę liczbę programów i nakładów finansowych na instrumenty zwrotne, wstępny kształt regulacji finansowych oraz dotychczasowe zainteresowanie naszego rynku, uważam, że mamy szansę w okresie 2014-2020 na ok. 20 pośredników finansowych i kwotę ok. 10 mld zł preferencyjnego finansowania dla naszych firm.
@RY1@i02/2014/028/i02.2014.028.21500050a.802.jpg@RY2@
Fot. Wojtek Górski
Arkadiusz Lewicki dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Zwrotnych Programów Unii Europejskiej przy Związku Banków Polskich
Rozmawiał Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu