Dziennik Gazeta Prawana logo

Zeszliśmy na psy

29 czerwca 2018

Pies najlepszym przyjacielem człowieka? Bzdura, dziś to modny gadżet, jak tablet czy telewizor 3D, wyprodukowany pod nasze zachcianki, ze zdegenerowanym organizmem i z zaburzoną psychiką

Za mordką nieporadnego szczeniaczka stoi drapieżny biznes. Dochodowy, odporny na kryzysy i rozwojowy. Pełen chciwości i oszustwa, żerujący na ludzkiej potrzebie miłości, braku wiedzy i naiwnej słabości do zwierząt. O to, byśmy zapomnieli, że pies jest potomkiem wilka, dbają sztaby marketingowców. Wpajają nam, że powinien się on ubierać jak człowiek, stosować diety i bawić się jak my, uczyć, oglądać telewizję, odpoczywać, mieć polisę ubezpieczeniową, własną szczoteczkę do zębów, pilniczek do pazurów, dowód osobisty, buty, a nawet piwo. A gdy ktoś przestaje za tym nadążać, na pomoc sunie armia psich zoopsychologów. Pseudohodowcy w pocie czoła pracują nad stworzeniem nowych ras o cechach jak najmniej uciążliwych dla zapracowanych mieszkańców wielkich miast. Hitem rynku z pewnością stałby się szczeniak nowej rasy, który nie sika i bezgłośnie szczeka.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.