Pracownicy PTE muszą szukać pracy
Branża musi się dostosować do tego, że będzie zarządzać o połowę mniejszymi aktywami
Pracownicy Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego PZU już pod koniec ubiegłego roku otrzymali propozycję przyjęcia obniżek pensji w zamian za uniknięcie zwolnień. Ma to związek z podpisaną pod koniec ubiegłego roku przez prezydenta ustawą o zmianach w OFE. Nakłada ona na fundusze obowiązek przekazania 51,5 proc. aktywów złożonych przede wszystkim z obligacji skarbowych do ZUS. Cięcie pensji, jakie proponowano w PTE PZU - zarządzającym trzecim co do wielkości funduszem emerytalnym - sięgało od 20 do 40 proc. - Dla mnie to propozycja nie do przyjęcia, w ten sposób pracodawca chce nas zmusić do dobrowolnego odejścia - mówi jeden z dyrektorów spółki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.