Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Telekomy szukają partnerów do ekspansji w nowych dziedzinach

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Operatorzy borykają się ze spadkiem przychodów i marż. Oglądają się więc za nowymi źródłami zarobku m.in. w aliansach z mediami, bankami i energetyką

W 2013 roku telekomy poszukiwały dodatkowych ścieżek rozwoju głównie w bankowości i mediach. Cyfrowy Polsat ogłosił przejęcie Polkomtelu. Obie spółki stworzą podmiot, z którym trudno będzie konkurować na rynku mediów i telekomunikacji. Dominik Libicki, prezes CP, zapowiedział także, że zaoferuje swoim klientom usługi bankowe i dostawy energii.

Na realizację tych zapowiedzi nie trzeba było długo czekać. Polkomtel użyczył marki Plus Bank dotychczasowemu Invest-Bankowi i zaoferował swoim klientom dodatkowe usługi finansowe. Operator został też strategicznym partnerem start-upu Freebee, zajmującego się wykorzystaniem mobilnych technologii w programach lojalnościowych. Orange rozpoczął współpracę z platformą telewizyjną NC+. Klienci obu spółek mogą kupić w pakiecie telewizję i usługi telekomunikacyjne taniej niż dotychczas. Przygotowywane są też inne działania, ale firmy na razie nie chcą ujawnić szczegółów. T-Mobile zawarł strategiczny alians z Alior Bankiem i zamierza zaproponować abonentom sieci prowadzenie rachunków bankowych, karty płatnicze, kredyty i depozyty.

Niemal wszyscy operatorzy borykają się ze spadkiem przychodów i marż. Poszukują więc nowych źródeł zarobku m.in. w aliansach z firmami z innych branż. Przedstawiciele telekomów i eksperci nie są zgodni co do skutków tych działań. - Niestety dotychczasowe doświadczenia nie wskazują, aby którykolwiek z setek, jeśli nie tysięcy, projektów zaistniał szerzej niż w niszy, zapewniając ułamek przychodów danego telekomu. Jednak to, że dotychczas jeszcze nikt nie znalazł tego jednego Świętego Graala, nie znaczy, że nie trzeba go szukać - mówi Karol Wieczorek z Netii. Operator eksperymentował m.in. z pozyskiwaniem małych firm, które byłyby odbiorcami zarówno usług telekomunikacyjnych, jak i energii elektrycznej, jednak bez sukcesu. - Dlatego zrezygnowaliśmy na razie z wprowadzania takiej oferty na szersze wody. Czasem jednak warto sięgnąć do już wprowadzanych bez powodzenia rozwiązań, bo może się okazać, że dopiero teraz mogą się przyjąć na rynku - wyjaśnia Wieczorek. Podkreśla, że telekom większe możliwości dostrzega we współpracy z podmiotami, których usługi w sposób naturalny uzupełniają ofertę telekomunikacyjną. - Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa w przypadku dostępu do internetu czy dostarczenie treści i usług multimedialnych - dodaje.

Ze sprzedażą energii eksperymentował też Orange. - W 2013 roku wspólnie z PGE przeprowadziliśmy pilotażowy program w tej dziedzinie. Zakończyliśmy go jesienią, teraz analizujemy wyniki i na tej podstawie podejmiemy decyzję, co dalej - mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange. W grudniu uruchomienie programu pilotażowego sprzedaży energii i usług telekomunikacyjnych ogłosiły współpracujące ze sobą T-Mobile i Tauron.

Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, uważa, że sprzedaż energii wspólnie z usługami telekomunikacyjnymi to dopiero początek współpracy branży informatycznej i teleinformatycznej z energetyką. - Operatorzy i spółki energetyczne będą przede wszystkim korzystać ze wspólnej infrastruktury. Znacznie łatwiej jest podwiesić światłowód na już istniejącej trakcji, niż zdobywać nowe pozwolenia i kłaść kable oddzielnie - mówi Iszkowski. Jego zdaniem szukanie przez operatorów nowych źródeł przychodów i wchodzenie w alianse ze spółkami z innych branż jest dzisiaj koniecznością. - Potencjał telekomów jest za duży. Budowa sieci zbliża się do granicy zapotrzebowania. W tej chwili polski rynek jest nasycony w 140 proc. telefonami komórkowymi. Wiadomo też, że sieć stacjonarna nie będzie używana do rozmów, a jedynie warto ją rozbudowywać dla internetu - tłumaczy Iszkowski. Dodaje, że telekomy muszą szukać nowych kierunków rozwoju, ale są branże, w których trudno by im było zaistnieć bez współpracy z innymi podmiotami. - Technologia używana przez sektor ICT jest już tak zaawansowana, że telekomy są w stanie obsłużyć wszystkie dziedziny gospodarki, np. energetykę, bankowość czy media. Ale rynki te mają ograniczenia prawne - zauważa Iszkowski. - Prawa autorskie i koncesje, prawo bankowe, prawo energetyczne powodują, że aby wykorzystać swój potencjał, operatorzy muszą wchodzić w alianse z podmiotami funkcjonującymi na rynku energii, finansowym czy medialnym - wyjaśnia prezes PIIiT.

@RY1@i02/2014/001/i02.2014.001.00000100a.802.jpg@RY2@

Rynek telekomunikacyjny

Piotr Dziubak

piotr.dziubak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.