Premia za ryzyko
Zdeterminowany przedsiębiorca wciśnie się wszędzie. Od miesięcy zachodnie firmy z nadzieją patrzą na Iran, Kubę czy Zimbabwe. Ale to dopiero początek długiej kolejki krajów kwalifikujących się do biznesowej konkwisty
Szejk Ministrów - tak nazywają Bidżana Namdara Zangene irańscy politycy i ajatollahowie. Postawny sześćdziesięciolatek jest weteranem rewolucji: pierwszy raz wszedł w skład rządu w 1980 r., po wojnie z Irakiem kierował Ministerstwem Budowlanego Dżihadu, kilkakrotnie urzędował też w resorcie odpowiedzialnym za ropę, w latach 90. stawiając na nogi irański przemysł naftowy. Posępna mina, rozpięta pod szyją koszula, w dłoniach sznur modlitewny tasbih to jego znaki rozpoznawcze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.