Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostęp do informacji ułatwia podejmowanie decyzji

28 czerwca 2018

Co się zmieni w działalności biur informacji gospodarczej od 1 lipca?

Od 1 lipca 2015 r. wszystkie sądy w Polsce będą ustawowo zobowiązane do przekazywania do biur informacji gospodarczej danych o zaległych należnościach z tytułu nieuiszczonych kar grzywny, nawiązek na rzecz Skarbu Państwa, kosztów sądowych, pieniężnych kar porządkowych, kwot pieniężnych stanowiących przedmiot przepadku. Zmiany te wynikają z nowelizacji kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Teraz z mocy prawa już nie tylko jednostki samorządu terytorialnego, które są zobowiązane dopisywać informacje o zadłużeniach alimentacyjnych bądź wynikających z tytułu opłat za pobyt dziecka w pieczy zastępczej, będą dopisywać informacje gospodarcze do BIG.

Jaka jest obecnie rola biur informacji gospodarczej w obrocie gospodarczym? Czy to nadal przede wszystkim narzędzie miękkiej windykacji?

Biura informacji gospodarczej, poza udostępnianiem narzędzi rozwijających odzyskiwanie należności, wspierają skutecznie proces oceny ryzyka. Jest to proces niezwykle istotny przy podejmowaniu decyzji biznesowych o sprzedaży produktu bądź też nawiązaniu współpracy z nowym partnerem. Na obecnym etapie dojrzałości rynku wymiany informacji gospodarczych, a także jego rosnącego potencjału, przedsiębiorstwa - np. telekomunikacyjne czy instytucje finansowe - regularnie i systemowo wykorzystują dane z BIG w swoich procesach oceny ryzyka. Atutem gromadzonych baz jest to, że znajdują się w nich dane ze wszystkich sektorów gospodarki. Bazy te są regularnie zasilane i aktualizowane przez instytucje finansowe, multimedia, ubezpieczycieli, firmy leasingowe i inne przedsiębiorstwa, a także przez jednostki samorządu terytorialnego. Warto dodać, że ewolucja roli BIG w obrocie gospodarczym nastąpiła również w zakresie rodzaju gromadzonych informacji. Obecnie są to już nie tylko informacje negatywne dotyczące niespłacanych zobowiązań z tytułu np. rat kredytowych, rachunków telefonicznych, opłat za internet, rat leasingowych czy też opłat za media związane z utrzymaniem mieszkania. Znajdziemy tam również informacje pozytywne o terminowych płatnościach.

Po co zbierać informacje pozytywne? Czy BIG-i nie będą dysponowały zbyt dużą wiedzą na temat zachowań całej rzeszy osób i firm?

Gromadzenie informacji pozytywnych przez BIG-i jest wynikiem naturalnego rozwoju rynku wymiany informacji gospodarczych. Dane te są istotne z punktu widzenia wszystkich jego uczestników. Dla przedsiębiorstw i instytucji oznacza to możliwość pełniejszej oceny wiarygodności płatniczej klientów i kontrahentów. Jest też sygnałem, że warto o nich zabiegać. Z kolei konsumentom pozwala na budowanie pozytywnej historii, jako rzetelnych klientów, z którymi warto współpracować. W przyszłości może to być ich skuteczne narzędzie do negocjacji lepszych warunków z różnymi dostawcami usług. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych dane pozytywne wraz z negatywnymi wzajemnie się uzupełniają, dając pełny obraz wiarygodności płatniczej firm i osób.

Kto najczęściej trafia do rejestrów BIG-ów? Czy to konsumenci mający problem z regulowaniem swoich zobowiązań, czy raczej przedsiębiorcy?

W Polsce generalnie mamy więcej konsumentów niż firm, dlatego udział wpisów dotyczących zobowiązań konsumenckich w BIG-ach jest wyższy. Do Rejestru Dłużników ERIF BIG SA częściej trafiają konsumenci. Jak wynika z raportu "Wielkość i struktura bazy danych Rejestru Dłużników ERIF BIG SA", który jest przygotowywany kwartalnie i weryfikowany przez niezależnego biegłego rewidenta, na 1 kwietnia 2015 r. w bazie rejestru znajdowało się niemal 2,5 mln spraw o łącznej wartości ponad 12 mld zł. Liczba spraw dotyczących konsumentów wyniosła ponad 2,4 mln o łącznej wartości niemal 11,4 mld zł. Warto dodać, że 0,5 mln spraw stanowią informacje pozytywne.

W jakim kierunku będą ewoluowały BIG-i w następnych latach? Czy biura powinny mieć prawo do - na przykład - sporządzania scoringów dla poszczególnych podmiotów?

BIG-i w dalszym ciągu będą przyjmowały, przechowywały i udostępniały informacje gospodarcze o wiarygodności płatniczej, oferując przy tym dostęp do bardziej kompleksowych danych istotnych z perspektywy zarządzania ryzykiem i wierzytelnościami. Wierzymy też, że produkty i narzędzia udostępniane przez BIG-i staną się jeszcze bardziej powszechne i przyjazne dla różnych użytkowników, choćby przez aplikacje mobilne. Spodziewamy się zarówno dynamicznego rozwoju naszej branży, jak i jej funkcji informacyjnej. Oczywiście bardzo pomocne byłoby wsparcie BIG-ów przez ustawodawcę. Wpłynęłoby to korzystnie na wzrost dyscypliny płatniczej, kultury finansowej i bezpieczeństwo gospodarcze. Byłoby także podstawą do prowadzenia działań edukacyjnych, mających wpływ na wzrost świadomości finansowej konsumentów. Uważamy też, że słuszne byłoby wprowadzenie rozwiązań sprzyjających zrównoważonej ochronie interesów wierzycieli oraz firm i osób korzystających z różnych kategorii finansowania. A prowadzenie tak istotnej działalności powinno pozostać pod pieczą regulatora. Cały system organizacji wymiany danych i dostępu do przetwarzanych danych dla samych zainteresowanych powinien ewoluować w takim właśnie kierunku. Jeśli chodzi o umożliwienie BIG-om sporządzania modeli predykcyjnych, to uważamy to za bardzo dobre rozwiązanie. Modele predykcyjne budowane przez BIG-i byłyby pomocnym elementem w procesach decyzyjnych wielu uczestników obrotu gospodarczego. Jakość takich danych zależałaby ostatecznie od zakresu informacji i przekroju danych, które można byłoby wykorzystywać w takim modelu. Dlatego tak ważne są różnorodność, kompleksowość i jakość danych znajdujących się w rejestrach biur informacji gospodarczych. BIG-i powinny ewoluować w kierunku sprawdzonych modeli agencji kredytowych, które nabierają tym większego znaczenia, im bardziej liczy się wielkość ich baz dla branż, takich jak: multimedia, finanse, e-commerce, usługi detaliczne i inne. Umiejętne pozyskiwanie i wykorzystywanie danych w sposób masowy z wielu źródeł będzie dla licznych branż źródłem przewagi konkurencyjnej i kompetencyjnej, stąd tak ważne jest wspieranie aktualnych trendów i kreowanie otoczenia regulacyjnego w taki sposób, żeby również BIG-i mogły w tym nurcie rozwijać się i spełniać swoje główne cele.

@RY1@i02/2015/120/i02.2015.120.00000110a.803.jpg@RY2@

Anna Pakulska, dyrektor sprzedaży w obszarze klienta strategicznego, Rejestr Dłużników ERIF BIG SA

Rozmawiał Konrad Paczulec

@RY1@i02/2015/120/i02.2015.120.00000110a.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.