Praca na reklamowy sukces
BEATA SZCZEŚNIAK, która z początkiem lipca przejmie obowiązki dyrektor generalnej w agencji Starlink, ma poprawić pozycję firmy na rynku. Nie będzie to jednak proste
Wartość domów mediowych mierzy się wielkością obsługiwanych przez nie budżetów reklamowych. Monitorowaniem światowej branży zajmuje się RECMA i według tworzonego przez nią rankingu w Polsce agencja Starlink plasowała się w ubiegłym roku na 12. miejscu z 87 mln euro. Rynkiem rządzą natomiast MEC, MediaCom i Starcom z łącznymi budżetami przekraczającymi 1 mld euro.
Szcześniak ukończyła SGH na kierunkach finanse i bankowość oraz zarządzanie i marketing. Jest związana z rynkiem reklamowym od 12 lat. Ostatnio na stanowisku Business Development Directora odpowiadała za marketing, dział badań i analiz, dział projektów specjalnych oraz nowy biznes w domu mediowym OMD. Doświadczenie zdobywała w pracy dla klientów z wielu branż: od finansowej (Polbank, Provident, BRE Bank, Deutsche Bank) poprzez firmy, takie jak: Polpharma, Walmark, Heineken, Frosta czy Herbapol. Wielokrotnie zasiadała w jury najważniejszych konkursów branżowych, a kierowany przez nią zespół zdobył liczne nagrody Effie (prestiżowe wyróżnienie za najbardziej efektywną komunikację marketingową).
Szcześniak uważa, że coraz większa dostępność nowoczesnych technologii spowodowała w ostatnich latach kolosalne zmiany w sposobach korzystania odbiorców z mediów. Dla agencji takich jak Starcom MediaVest Group, której częścią jest Starlink, oznacza to konieczność wypracowania zupełnie nowych modeli biznesowych współpracy z marketerami i właścicielami mediów.
- Nie jesteśmy już dostawcami usług marketingowych. Nasze miejsce jest znacznie bliżej klientów, stajemy się ich partnerami biznesowymi. Dzisiaj to my inwestujemy ogromne pieniądze w technologię, rozwój narzędzi komunikacji, analitykę i wiedzę, dzięki którym potrafimy odpowiadać na bardzo konkretne wyzwania, jakie stoją przed biznesem reklamodawców - zauważa Szcześniak.
Joanna Nowakowska, menedżer ds. komunikacji i analiz rynku w domu mediowym MEC, podkreśla, że Szcześniak przejmuje stery w Starlinku w ciekawym dla rynku agencji mediowych momencie. - Jasno widać, że oczekiwania klientów są dziś zupełnie inne niż jeszcze trzy lata temu. Rynek mediów rozdrabnia się i komplikuje, za sprawą online transformują wszystkie tradycyjne kanały komunikacji. Rozwijają się systemy zautomatyzowanego zakupu mediów, stacje telewizyjne zmieniają politykę handlową na bardziej przejrzystą, rośnie rola badań i analiz - uważa Nowakowska. Dodaje, że to wszystko sprawia, że w coraz większym stopniu o sukcesie agencji stanowią zdolni konsultanci i analitycy wyposażeni w ciągle udoskonalane programy i narzędzia informatyczne.
- Beata dała się poznać jako osoba bardzo merytoryczna i twardo stąpająca po ziemi. W OMD przeszła wszystkie szczeble kariery, wypracowała bardzo długi staż i wcześnie awansowała na kluczową pozycję - wyjaśnia Nowakowska.
Wzmocnienie pozycji Starlinka nie będzie łatwe, bo branża zmaga się obecnie z burzliwymi procesami transformacji rynku. O tym, jak mocno on się zmienia, świadczy liczba przetargów globalnych reklamodawców, m.in. GSK, Unilevera czy P&G. Morgan Stanley obliczył, że co prawda tegoroczne globalne przetargi mediowe P&G, Unilever oraz Johnson & Johnson są warte 26 mld dol., to jednak do agencji w postaci opłat i prowizji trafi tylko ok. 3 proc. tej sumy, czyli ok. 700 mln dol. Analitycy dodają, że najwięcej w wyniku obecnych przetargów mogą stracić domy mediowe holdingu Publicis, do którego należy właśnie Starlink.
@RY1@i02/2015/114/i02.2015.114.00000160a.802.jpg@RY2@
MAT. PRAS.
Beata Szcześniak jest związana z reklamą od 12 lat
Piotr Dziubak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu