Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nie spisujmy Czarnego Lądu na straty

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Zamachy takie jak w Tunezji nie są w stanie powstrzymać wymiany handlowej Polski z Afryką. Mamy szansę stać się dla tego kontynentu najważniejszym partnerem handlowym z Europy Środkowej

Po zamachu w Tunezji blady strach padł na biura turystyczne, które zarabiają na wożeniu turystów do Afryki. Tym bardziej że ryzykowne dla Europejczyków są podróże nie tylko tam, ale także do innych krajów, do których sięgają wpływy Państwa Islamskiego. Obserwatorzy na wyścigi licytują się w mnożeniu zagrożeń.

Jednak wczoraj w Polskim Radiu Grzegorz Schetyna przestrzegł przed sianiem strachu. Przypomniał, że ostrożność nie jest jednoznaczna z paniką. Przed spisywaniem Czarnego Lądu na straty przestrzegają także biznesmeni robiący interesy w tamtych rejonach globu.

- Który rynek jest lepszy niż Afryka - młoda, potrzebująca, a jednocześnie dynamicznie się rozwijająca? To w Afryce jest największa klasa średnia, większa nawet niż w Chinach - zachęca dr Dominik Kopiński, wiceprezes Polskiego Centrum Studiów Afrykanistycznych.

Choć obecnie handel z Afryką to margines naszej wymiany handlowej, to z roku na rok jest coraz lepiej. Chętnych w ekspansji polski rząd wspiera specjalnym programem Go Africa. Nisko oprocentowane pożyczki są przyznawane przedsiębiorcom, którzy handlują w Nigerii, Angoli, Kenii, Mozambiku oraz RPA. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Wymiana handlowa Polski z krajami afrykańskimi wzrosła w zeszłym roku o blisko 25 proc. (dane za 11 miesięcy 2014 r.), osiągając 3,5 mld euro. 47 proc. przypada na Nigerię, a reszta na Algierię, Senegal, RPA i Botswanę.

Biznes i rząd wciąż patrzą z zazdrością na innych handlujących z Afryką, np. Turcję. Ten kraj jeszcze 10 lat temu miał obroty handlowe zbliżone do naszych. Obecnie sięgają 40 mld dol.

Katarzyna Kacperczyk, wiceminister spraw zagranicznych, uważa, że dojście do takiego wyniku jest możliwe, i to nawet w krótszym czasie. Zarówno ona, jak i przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki i PAIiIZ twierdzą, że stale trwają prace nad odtwarzaniem kanałów z przeszłości, przygotowaniem analiz i strategii oraz budową bazy traktatowej dotyczącej m.in. unikania podwójnego opodatkowania, wzajemnego popierania inwestycji, uznawania certyfikatów (m.in. weterynaryjnych), usuwania oraz łagodzenia przeszkód pozataryfowych, tworzenia podstaw prawnych, w tym dla działania komisji bilateranych.

Według ekspertów najwięcej możemy ugrać w Afryce w branżach energetycznej i surowcowej. Na dowód warto przypomnieć, że pierwszym polskim inwestorem w Afryce był jeden z najbogatszych Polaków, Jan Kulczyk, który kupił złoża ropy naftowej w Nigerii. Również państwowe PGNiG poszukuje gazu i ropy w Afryce Środkowej.

Z drugiej strony Polmos Białystok sprzedaje alkohole, a Pamapol eksportuje gotowe obiady i przetworzoną żywność. Z kolei Mokate dostarcza kawę i herbatę. Najbardziej spektakularne polskie podboje to kontrakty zawarte przez ZCh Police w Senegalu i Ursus w Etiopii. Police wykupiły pod koniec sierpnia 55 proc. senegalskiej spółki African Investment Group, co dało spółce dostęp do złóż fosforanów w Sud Saint Louis i regionach Lam Lam oraz Kebemer. Ursus podpisał zaś z etiopską spółką Metec kontrakt na dostawę 3 tys. traktorów do Etiopii o wartości 90 mln dol.

Organizatorzy zbliżającego się VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach liczą, że dzięki tej imprezie pojawią się kolejne zlecenia. W kwietniu po raz trzeci odbędzie się Forum Współpracy Gospodarczej Afryka - Europa Centralna. Oprócz podsumowania 2014 r. w relacjach dyskutowane będą także: bilans relacji gospodarczych Polska - Afryka - okiem administracji i przedsiębiorców, rola i model wsparcia politycznego na afrykańskich rynkach, możliwości międzynarodowej współpracy w wejściu na afrykańskie rynki - wspólne inicjatywy firm wschodnioeuropejskich działających na rynkach wydobywczym (szanse dla producentów maszyn i urządzeń), rolno-spożywczym (rosnąca siła nabywcza, proces urbanizacji, wzrost demograficzny, rola logistyki, systemu dystrybucji i przetwórstwa), rolniczym (technologie, sprzęt, nawozy sztuczne i środki ochrony roślin).

Sto sesji i 6 tys. uczestników

III Forum Współpracy Gospodarczej Afryka - Europa Centralna to jeden z globalnych tematów na katowickim Europejskim Kongresie Gospodarczym, który przyjmie formę dyskusji i spotkań. Odbędą się tam m.in. także IV Forum Gospodarcze Europa - Chiny i I Forum Gospodarcze Polska - kraje Półwyspu Arabskiego.

Wśród 100 sesji i debat tematycznych VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego nie zabraknie także wymiany poglądów na temat odpowiedzialnego biznesu i młodych uczestników europejskiego rynku pracy oraz szeroko rozumianych inwestycji.

Agenda bogata będzie w sesje tematyczne poświęcone sektorom gospodarki i życia publicznego, jak: energia i surowce, infrastruktura, transport, górnictwo i hutnictwo, rynek zdrowia, budownictwo i nieruchomości, przemysł obronny, polityka regionalna, zarządzanie, miasto, samorząd oraz przemysł czasu wolnego.

Z głównych tematów i zagadnień VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach na czoło wysuwa się dyskusja pod hasłem 300 mld euro dla nowej Europy - wielki program inwestycyjny Unii Europejskiej. Tradycyjnie na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach szeroko omówione zostaną zagadnienia z sektora energii.

Nowością w agendzie największej imprezy biznesowej Europy Centralnej jest projekt EEC - Liderzy Przyszłości (EEC - Leaders of Tomorrow), którego celem jest kreowanie i promowanie aktywnej postawy obywatelskiej oraz zwiększenie zaangażowania młodych osób w życiu publicznym. Projekt oferuje studentom wykłady otwarte, możliwość udziału w charakterze prelegenta w dyskusji lub słuchacza oraz współpracy przy organizacji wydarzenia.

Na Europejskim Kongresie Gospodarczym 2015 w Katowicach obecni będą przedstawiciele największych polskich firm (m.in. Grupa Azoty, Enea, Lotos, Orlen, PGE, PKP, Tauron) oraz globalnych marek (np. ArcelorMittal, Fujitsu, ING, Kapsch i Siemens).

VII Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach odbędzie się w dniach 20-22 kwietnia 2015 r. Po raz pierwszy wszystkie kongresowe wydarzenia zagoszczą w jednym miejscu - nowo powstałym Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Cezary Pytlos

@RY1@i02/2015/057/i02.2015.057.000001000.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.