Kolejna fala upadłości zaleje branżę budowlaną
Tym razem widmo bankructwa zagląda w oczy dostawcom wszelkiego rodzaju materiałów
Branżę na dno ciągną zatory w płatnościach i powiększająca się wartość trudnych długów. Z danych przekazanych DGP przez ubezpieczyciela należności Euler Hermes wynika, że w branży na spłatę zobowiązań trzeba czekać średnio 85 dni. Jednak z relacji naszych rozmówców wynika, że terminy są wydłużane nawet do 120 dni. Wzrosła również średnia wartość należności znacznie przeterminowanych. Według Euler Hermes na koniec zeszłego roku było to 20,4 proc., co oznacza, że wartość ta była wyższa o 0,6 proc. niż rok wcześniej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.