Kazachstan: nasza ziemia obiecana
INWESTYCJE
Azjatycki kraj liberalizuje gospodarkę i w ramach wielkiej prywatyzacji wyprzedaje swoje srebra rodowe. Chodzi o kilkaset przedsiębiorstw, w tym rafinerie, kluby piłkarskie, koleje i porty lotnicze. Za pozyskane pieniądze Astana chce zbudować wielkie centrum finansowe i stać się środkowoazjatyckim Dubajem.
Swoją szansę na kazachskim rynku dostrzegły już polskie firmy. Także dlatego, że ten strategicznie położony między Chinami a Rosją kraj jest kuszony przez Pekin gigantycznymi kredytami na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej. Część tego tortu mogłaby przypaść naszym firmom budowlanym. Dobrą okazją do nawiązania kontaktów biznesowych będzie wystawa Expo 2017 w Astanie. ⒸⓅ
Michał Potocki
A4-5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu