Dziennik Gazeta Prawana logo

Inni nawarzyli, on musi to wypić

28 czerwca 2018

Gdy sprzedaż rośnie, ceny spadają. Dla Carlsberg Polska to problem, z którym zmierzy się nowy wiceprezes - Mieszko Musiał

Obawy branży piwnej powtarzane co jakiś czas na razie się nie sprawdzają - popyt na złocisty trunek nie słabnie. Od stycznia do września Polacy kupili go o 2,6 proc. więcej niż przed rokiem. Jeśli ten trend utrzyma się w kolejnych miesiącach, padnie historyczny rekord - wypijemy po ponad 100 l piwa na osobę. Carlsberg nie zamierza przespać dobrej passy i chce wykorzystać ją do umocnienia swojej pozycji na rynku.

Ubiegły rok spółka zakończyła z udziałem w piwnym torcie na poziomie 21,1 proc., co zagwarantowało jej mocne trzecie miejsce. Apetyt ma jednak większy, a w jego zaspokojeniu pomóc ma nowy wiceprezes - Mieszko Musiał. Będzie bezpośrednio odpowiedzialny za sprzedaż. I już wiadomo, że zamierza rozwijać ją wszelkimi możliwymi kanałami - nie tylko za pośrednictwem dużych sklepów sieciowych (to w nich sprzedaje się najwięcej piwa), lecz także tych małych osiedlowych oraz lokali gastronomicznych. Nie będzie to jednak łatwe, bo - jak dowodzą badania i statystyki - najlepiej sprzedają się piwa tanie. O ile sprzedaż ilościowa wzrosła o wspomniane 2,6 proc., to pod względem wartości jest to tylko 1,7 proc. A w Carlsberga dodatkowo uderza to, że w swojej ofercie nie ma zbyt dużo tanich marek.

Głównym zadaniem Musiała jest zachęcenie klientów do tego, by nie tylko sięgali częściej po produkty jego firmy, lecz także chętniej kupowali droższe butelki. Już wiadomo, że w osiągnięciu tego celu pomóc mają mu niszowe piwa skierowane do smakoszy. Co prawda według badań Nielsena stanowią one tylko 2,5 proc. całego rynku (pod względem wartości), ale za to rozwijają się w tempie 10 proc. rocznie.

To samo dotyczy niskoalkoholowych piw smakowych, na które stawia Carlsberg. W sezonie letnim mają one 9,6 proc. udziałów w rynku (także wartościowo) i rosną o 17 proc. rocznie.

Spółka zaleje rynek także Okocimiem, który zyskał nową szatę graficzną i hasło. "Tu się warzy z zasadami" ma podkreślić 170-letnią historię browaru i marki. Sposobem na pozyskanie klienta mają być też nowości, jak Kasztelan Pszeniczne niepasteryzowane klarowne - pierwsze tego typu piwo w Polsce.

Mieszko Musiał nie trafił na fotel wiceprezesa przez przypadek. Ma ogromne doświadczenie zarówno w samej branży piwnej, jak i w sprzedaży. Zna Carlsberga od podszewki. Jest z nim związany od 1998 r. Wtedy zaczął pracę w strukturach działu sprzedaży i jako menedżer ds. kluczowych klientów odpowiadał za współpracę z największymi sieciami sklepów. W 2010 r. został krajowym dyrektorem sprzedaży, a przez ostatnie dwa lata odpowiadał już za cały region Europy Zachodniej. Z tej pozycji obserwował, co i jak sprawdza się na innych rynkach i jakie rozwiązania można wdrożyć w naszym kraju.

Zanim Musiał dołączył do Carlsberg Polska, odpowiadał za konsolidację grupy kapitałowej Can-Pack. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu. Pytany o największą pasję odpowiada, śmiejąc się: "Piwo!". Ale zaraz dodaje, że uwielbia podróże i pilotowanie samolotów (ma licencję). Choć ponoć nie tak bardzo, jak czas spędzany z rodziną.

@RY1@i02/2016/237/i02.2016.237.000001600.802.jpg@RY2@

fot. mat. prasowe

Mieszko Musiał

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.