Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wielkiej czwórce uciekają widzowie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

MEDIA Hity nie uratowały dużych telewizji przed spadkiem oglądalności. Najgorzej wypadła TVP 1, najlepiej Polsat. Do gry wchodzą nowe stacje

Mimo wielomilionowych nakładów na program udziały w rynku tracą wszyscy duzi gracze - wynika z danych zebranych przez Nielsena dla DGP. Rok temu w okresie wrzesień-listopad tzw. wielka czwórka miała łącznie 44,5-proc. udział w rynku, obecnie to tylko 42,1 proc.

Eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na znaczne zmniejszenie widowni Jedynki. - Porównując dane z lat 2015 oraz 2016, TVP 1 straciła ponad 14 proc. - analizuje Maciej Gronau, ekspert z MediaCom.

W tym samym czasie TVP 2 i Polsat zaliczyły trzyprocentowe spadki. - Ale tutaj przyczyn upatrywałbym w naturalnym odpływie widowni do stacji tematycznych. Zdecydowanie najlepiej na tym tle radzi sobie TVN, który przy minimalnym spadku utrzymuje drugą pozycje wśród stacji o najwyższej widowni - dodaje Gronau.

Tej jesieni stacje postawiły na znane już formaty, które sprawdziły się w poprzednich ramówkach.

- Polsat mimo mniejszej liczby nowości nadal pozostaje liderem, ale trzeba pamiętać, że ma najbardziej stabilną ramówkę i pomagają mu trochę mecze polskiej reprezentacji w piłce nożnej, które przyciągają rekordową widownię - zauważa Mateusz Czaplicki, ekspert ds. reklamy telewizyjnej z agencji Zenith.

Śledząc jesienną ofertę najważniejszych stacji, eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na wyniki programów nadawanych w prime time, czyli w porze najwyższej oglądalności i z najdroższymi reklamami w cennikach. I tak w piątkowe wieczory bezkonkurencyjny był "Taniec z gwiazdami" w Polsacie, który pokonał seriale TVP 2 i pasmo filmowe "Superkino" TVN. W sobotę najwięcej widzów przed telewizorem gromadził "Mam talent" w TVN, a po godz. 22 Polsat z programem "Twoja twarz brzmi znajomo". Z kolei w niedzielę powrót "Rancza" i trzecia edycja show "Rolnik szuka żony" w TVP zdeklasowały konkurencję. Ale ogólny wynik Jedynki był kiepski mimo wspomnianych "koni pociągowych". W dół ciągnęła go m.in. publicystyka. - Najlepiej byłoby je przenieść do TVP Info, bo te programy zaniżają wyniki głównych stacji. Ale żadna decyzja nie zapadła - mówi nam jeden z menedżerów z centrali TVP na Woronicza.

Polsatowi opłaciło się w tym sezonie sięgnąć po kabarety. Nowy "Kabaret na żywo" był drugą najchętniej oglądaną pozycją w tym paśmie. Słabiej wypadł w TVN serial "Na noże", który przyciągał zaledwie co dziesiątego widza zasiadającego w tym czasie przed telewizorem. - Z kolei "Azja Express", również w TVN, radziła sobie bardzo dobrze, będąc drugim najchętniej oglądanym formatem w środowe wieczory - zauważa Czaplicki.

Nasi rozmówcy podkreślają, że najwięksi gracze mimo dużych inwestycji nie mają już szans na wzrosty. - Ale spadek powinien się trochę "wypłaszczyć" - mówi nam Izabella Wiley, dyrektor generalna A+E Networks w Polsce. Zwraca też uwagę, że wielka czwórka oferuje widzom wysokobudżetowe programy robione w Polsce i to stanowi ich siłę. - Ważne jest też przyzwyczajenie, że od tych stacji zaczyna się wędrowanie pilotem po telewizyjnej liście - dodaje Wiley. Ofertę stacji naziemnych porównuje do ogniska, wokół którego gromadzą się ludzie i wspólnie spędzają czas. - Ognisko, wokół którego siedzi dużo ludzi, jest przyjemniejsze. Do tej kategorii programów zaliczam wydarzenia sportowe, główne wydania programów informacyjnych czy tzw. talent shows. Oferta kanałów tematycznych i kanałów premium jest bardziej spersonalizowana, nie musi podobać się wszystkim, ma trafić do widza, który interesuje się konkretnym wycinkiem świata i lubi narrację w określonym stylu - dodaje Willey.

Kanały tematyczne systematycznie zyskują na znaczeniu. Wielkiej czwórce przybywa też konkurentów w naziemnej telewizji cyfrowej. W najbliższy piątek wystartują dwa nowe kanały - należący do Agory Metro i WP TV, robiony przez Wirtualną Polskę. Tym samym oferta bezpłatnych stacji poszerzy się w tym roku o czterech graczy (Zoom TV i Nowa TV nadają już od listopada).

Eksperci na razie nie spodziewają się błyskawicznego sukcesu nowych graczy, ale zwracają uwagę, że większość ma potężne wsparcie spółek matek w internecie (WP, Onet i Gazeta.pl). - Zaprzęgając Internet, chcemy pokazać, czym się żyje w regionach i małych miastach. Chcemy pokazywać prawdziwy obraz Polski i Polaków. Tego nie da się robić bez internetu - tłumaczy Michał Brański, współwłaściciel i wiceprezes Grupy WP. Dodaje, że stacja będzie stawiać na obiektywizm i niezależność.

W najbliższych latach zagrozić pozycji trzech dużych grup telewizyjnych będzie jednak trudno. - Nie tylko dlatego, że rozbudowują one własne kanały tematyczne, ale dlatego że inwestują w budowanie trzeciej nogi, czyli platformy nielinearnej - mówi nam Wiley.

@RY1@i02/2016/231/i02.2016.231.000001400.801.jpg@RY2@

Komercyjne stacje lepsze od TVP

Barbara Sowa

barbara.sowa@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.