Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Franczyzowy zawrót głowy

2 lipca 2018

BIZNES Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby otworzyć biznes pod cudzym logo, jaki wybrać sektor, co musi być w umowie z siecią, do której wchodzimy? Odpowiedzi można szukać na branżowych targach

W Polsce działa już ponad 1,1 tys. sieci franczyzowych. W ubiegłym roku zadebiutowało 121 nowych marek, jednocześnie z rynku wycofało się 69 firm, tyle, ile w rekordowym pod tym względem 2011 r. Zdaniem ekspertów nie należy oczekiwać, by sytuacja miała się zmienić. Radzą więc inwestorom, którzy zamierzają zainwestować w prowadzenie biznesu pod czyimś logo, dużą ostrożność przy wyborze konceptu. Przy okazji XIV Targów Franczyzy, które w czwartek zaczynają się w Pałacu Kultury i Nauki warto nie tylko zapoznać się z ofertą 173 firm z Polski i zagranicy ale skorzystać z Forum Szkoleniowego, czyli cyklu wykładów na temat tego, czym kierować się przy wyborze sieci, na co zwrócić uwagę w umowie franczyzowej i jak zarobić na biznesie.

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, zwraca uwagę, że franczyza nie podlega w naszym kraju żadnym uregulowaniom. Oznacza to, że warunki współpracy są określane wyłącznie umową franczyzobiorcy i franczyzodawcy. - Na Zachodzie ustalono przynajmniej klauzule abuzywne, czyli takie, których stosowanie jest niedozwolone w umowach franczyzowych. Dzięki czemu nie ma tzw. wolnej amerykanki, do tego franczyzobiorca ma swego rodzaju parasol ochronny - dodaje Kaźmierczak.

Jak więc zacząć funkcjonować na tym rynku, żeby ograniczyć ryzyko? Jak nie stracić, wydając całkiem niemałe pieniądze, często będące oszczędnościami całego życia? Według ekspertów Profit System przeciętny koszt uruchomienia placówki franczyzowej (nie uwzględniając hoteli) wynosi obecnie prawie 160 tys. zł netto.

Najlepszym wyróżnikiem w tej branży jest trwałość biznesu. Niestety bardzo długą historią może się pochwalić niewiele firm. Niecałe 19 proc. przedsiębiorstw działa ponad dekadę. Więcej niż jedna piąta ma historię nie dłuższą niż dwa lata.

- Targi na pewno sprzyjają w weryfikacji, bo można porównać ofertę każdej sieci z jej bezpośrednią konkurencją. Będzie to jednak możliwe tylko wówczas, gdy dobrze się przygotujemy. Musimy zdobyć przynajmniej podstawową wiedzę o interesujących nas firmach i przygotować listę pytań do ich przedstawicieli - tłumaczy Michał Skubiszewski z Polskiej Organizacji Franczyzodawców.

Oprócz tego w uzyskaniu informacji na temat wiarygodności sieci pomoże rozmowa z dotychczasowymi licencjobiorcami. Przedsiębiorcy chętnie opowiadają o tym, co dobre, ale też dzielą się tym co im przeszkadza we współpracy. Informacji na temat wpadek można też szukać na forach internetowych. O sieci świadczy poza tym liczba franczyzobiorców, to, jak wielu zrezygnowało ze współpracy z nią, a ilu zdecydowało się mieć więcej niż jeden punkt pod jej logo.

- Ważnym elementem jest też weryfikacja umowy franczyzowej. Dobrze jest porównać ją z Europejskim Kodeksem Etyki Udzielania Franczyzy, gdzie znajdują się wytyczne, które w minimalnym zakresie powinien spełniać dawca licencji - podpowiada Michał Skubiszewski.

Jak zauważają eksperci, często popełnianym przez przedsiębiorców błędem jest skupianie się na czasie, po jakim nastąpi zwrot z inwestycji. Przyjęło się, że powinno to być średnio 2-3 lata. - Wszystko zależy od wielkości inwestycji początkowej. IWarto też patrzeć na docelową rentownośc biznesu w stosunku do wydanej kwoty Pamiętajmy też, że rentowny biznes ma swoją wartość, można go potem odsprzedać- komentuje Michał Wiśniewski, dyrektor działu doradztwa w Profit System. Dlatego ważne jest, na jak długi czas zawierana jest umowa z dawcą licencji. Przyjmuje się, że w trakcie jej trwania biorca powinien zacząć osiągać zysk.

Ważniejsza od czasu zwrotu bywa marka, w którą się inwestuje. Im jest bardziej znana i wiarygodna, tym więcej można uzyskać przy odsprzedaży biznesu.

Eksperci zauważają też, że w branżach, w których konkurencja wśród sieci jest duża, mowa m.in. o sektorze spożywczym czy odzieżowym i obuwniczym, inwestycja w nową markę zawsze wiąże się z większym ryzykiem. Przebicie się do klienta wymaga bowiem czasu i więcej pracy i nakładów.

Nie oznacza to jednak, że nowo powstałe sieci nie mają szans zaistnieć na takich rynkach. Jeśli oferta i lokalizacja są dobrze dobrane, mogą osiągnąć sukces. - Dlatego zamiast stawiać na nisze, lepiej czasem skupić się na sieciach z ugruntowaną pozycją, które choć dają może mniejszy zysk, to jednak pewny - mówi jeden z naszych rozmówców.

Największy wybór konceptów jest na rynku usługowym, na którym działa ich 549. W branży handlowej przedsiębiorcy mogą wybierać spośród 545 sieci. W podziale na branże nadal dominuje gastronomia, na której funkcjonuje ponad 170 marek franczyzowych. Na drugim miejscu jest rynek spożywczy, na którym swoje know-how sprzedają 154 marki, a na trzecim sektor odzieżowo-obuwniczy, jest ich tu 151. W gastronomii jest też najwięcej debiutantów. W 2010 r. było ich 98.

Eksperci zauważają, że w związku z tym średnia kwota inwestycji w placówkę franczyzową rośnie. W ubiegłym roku wyniosła 161 tys. zł wobec 159 tys. zł rok wcześniej, co wynika z faktu, że na rynek wchodzą coraz bardziej luksusowe marki, które wymagają większych nakładów od franczyzobiorców. Przybywa jednak też sieci, które oczekują inwestycji na poziomie do 100 tys. zł. Obecnie jest ich prawie 570, podczas gdy pięć lat temu było mniej niż 300.

By przyciągnąć przedsiębiorców, sieci mają dla nich coraz bogatszą ofertę. Prawie co druga nie pobiera na przykład opłat za odsprzedaż know-how, a wiele zawiesza opłaty za działanie w ramach konceptu na kilka miesięcy czy oferuje towar w komis. Koszty obniża także fakt, że sieci wchodzą w nowe kanały dystrybucji, w tym w e-commerce. Franczyzodawcy zakładają bowiem centralne platformy sprzedaży w sieci, a za realizację sprzedaży i dostaw lokalnie odpowiadają franczyzobiorcy. Z takiego rozwiązania korzysta m.in. Telepizza, gdzie zamówienie internetowe realizuje lokalna pizzeria, czy Intermarche - towar zamówiony przez internet klient może odebrać w wybranym punkcie typu "drive" przy dowolnym, lokalnym supermarkecie.

@RY1@i02/2016/197/i02.2016.197.13000020d.801(c).jpg@RY2@

Sieci franczyzowe w Polsce

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.