Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Bez rewolucji w Lotosie

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Od piątku nowym prezesem gdańskiego koncernu jest Robert Pietryszyn. Mówi o świeżej krwi i nowych pomysłach, ale w dużej mierze jest skazany na realizację planów Pawła Olechnowicza

Nowy prezes Lotosu nie wzbudza paniki na rynku - w piątek, kiedy ogłoszono jego nominację, akcje Lotosu zakończyły sesję na lekkim plusie - 0,63 proc., w poniedziałek także stabilnie utrzymywały się nad kreską o ok. 0,5 proc. Po pierwsze rynek miał czas, by się na zmianę warty w Lotosie przygotować, po drugie zaś nowy prezes Lotosu, mimo braku doświadczenia w kierowaniu tak dużymi firmami, nie jest w biznesie nowicjuszem.

Do niedawna kierował spółką zarządzającą wrocławskim stadionem i zbierał pochlebne recenzje od osób, które niekoniecznie są po tej samej stronie politycznej barykady - chwalił go m.in. prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Wcześniej jako prezes piłkarskiego Zagłębia Lubin (ściągnięty tam w okresie poprzednich rządów PiS przez ówczesnego i obecnego prezesa KGHM Krzysztofa Skórę) doprowadził ten klub do mistrzostwa Polski.

Z wykształcenia jest prawnikiem. Posiada dyplom MBA, ukończył też Menedżerskie Studia Podyplomowe Zarządzanie Firmą na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Zasiadał we władzach giełdowych spółek - w Ruchu był przewodniczącym rady nadzorczej, w radzie był też w Polcoloricie. Od stycznia zasiadał też w zarządzie PZU, ale po wyborze na szefa Lotosu zrezygnował z tej funkcji - zastąpił go tam kontrkandydat do prezesury gdańskiego koncernu - wpływowy poseł PiS Andrzej Jaworski.

Posiadane menedżerskie doświadczenia zapewne nie wystarczyłyby, aby zasiąść w fotelu prezesa jednej z największych spółek w kraju. Potrzebne było poparcie polityczne i na nie akurat Pietryszyn mógł liczyć - od lat jest bliskim przyjacielem byłego rzecznika PiS Adama Hofmana i obecnego ministra skarbu Dawida Jackiewicza.

Teraz musi zmierzyć się z legendą swojego poprzednika - Pawła Olechnowicza, który z 14-letnim stażem w fotelu prezesa był najdłużej pełniącym funkcję szefem spółki Skarbu Państwa. Zadania, jakie przed nim stoją? - Lotos potrzebuje świeżej krwi, ludzi z nowymi pomysłami, ludzi, którzy będą bardziej dynamicznie funkcjonować na rynku - uzasadniał te zmiany minister skarbu Dawid Jackiewicz. - Znając pana Pietryszyna, dynamikę jego działań, odwagę w podejmowaniu decyzji i jego doświadczenie menedżerskie, nie mam obaw o losy spółki - mówił minister Jackiewicz, gdy Pietryszyn jeszcze jako p.o. prezesa zastępował Olechnowicza.

Robert Pietryszyn nie musi jednak robić w Lotosie rewolucji. Obejmuje spółkę w dobrym momencie. W I kw. zanotowała rekordowe wydobycie węglowodorów - 30 tys. baryłek ekwiwalentu ropy dziennie, przyzwoite wyniki finansowe - 106 mln zł czystego zysku wobec straty rok wcześniej. Nowy prezes odziedziczył też przemyślany i konsekwentnie realizowany program inwestycyjny EFRA. Olechnowiczowi przed odejściem udało się zniwelować znaczną część finansowych skutków inwestycyjnej wpadki na złożu YME. To jedna strona medalu. Druga to wciąż stosunkowo wysokie zadłużenie (5,5 mld zł na koniec kwartału) i znikome szanse na dywidendę dla inwestorów. Przez ostatnie lata spółka raczej inwestowała, często pokazując straty netto, i nie dzieliła się zyskiem z inwestorami.

Najważniejsze wyzwanie, przed jakim może jednak stanąć nowy prezes, to przyszły kształt sektora paliwowego w Polsce. Podstawową zasługą Olechnowicza (przynajmniej z punktu widzenia Gdańska) było ocalenie autonomii rafinerii, która od lat skazywana była na pożarcie przez Orlen. To stąd brały się śmiałe programy inwestycyjne - wcześniej program 10+, inwestycje w złoża na Bałtyku i Morzu Norweskim. Olechnowicz chciał udowodnić, że Lotos zasługuje na samodzielny byt. Robert Pietryszyn będzie musiał tę walkę kontynuować, chyba że okaże się, iż strategiczne plany państwa wobec sektora są jednak inne.

@RY1@i02/2016/094/i02.2016.094.000001600.803.jpg@RY2@

Maciej świerczyński/Agencja Gazeta

Pietryszyn obejmuje Lotos w dobrym momencie

Adam Sofuł

adam.soful@infor.pl

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.