PiS powraca do konstytucji dla biznesu
Potrzebne są nowe, fundamentalne zasady prowadzenia działalności gospodarczej - deklaruje Ministerstwo Rozwoju. Dlatego do końca roku ma powstać kompleksowa, długo oczekiwana ustawa dla przedsiębiorców
Wrzesień 2015 r., końcówka kadencji poprzedniego parlamentu. W Sejmie odbywa się pierwsze czytanie projektu ustawy - Prawo działalności gospodarczej, przygotowanej w zespole kierowanym przez wiceministra gospodarki Mariusza Haładyja. PiS jest zdecydowanie przeciw. Profesor Krystyna Pawłowicz wnioskuje o odrzucenie projektu już w pierwszym czytaniu. Główny zarzut? Stworzona przez rząd PO-PSL konstytucja dla biznesu powiela błędne rozwiązanie przyjmowane w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.), stawiając na piedestale wolność gospodarczą. Prowadzące działalność gospodarczą podmioty publiczne nie powinny zaś z niej w nadmiarze korzystać. W ocenie PiS mają kierować się przede wszystkim zasadą legalizmu, nie zaś wolności gospodarczej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.