Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

50 mln zł na rodzime produkcje

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

NC+ obiecuje odejście od abonamentu i dwa polskie seriale rocznie. Netflix wymusza zmiany na rynku płatnej telewizji

Widzowie chcą oglądać filmy czy seriale w internecie, na każdym możliwym urządzeniu bez konieczności wiązania się z nadawcą długoterminowym abonamentem. Nadawcy wychodzą im naprzeciw. Własne platformy VoD mają TVN, Cyfrowy Polsat, a także gracze nietelewizyjni. Dołączają do nich właściciele kanałów premium, do niedawna nieufni wobec internetu. W styczniu z ofertą telewizji mobilnej ruszyła platforma NC+.

Dzięki NC+ GO abonenci mają dostęp do 80 kanałów i setek programów, które można oglądać w dowolnej chwili i na dowolnym urządzeniu. Wystarczy dostęp do sieci. Jest jednak warunek. Trzeba być ich abonentem. Nie ma, jak to jest w przypadku Netflixa, elastyczności - zapisujesz się, kiedy chcesz, rezygnujesz z dnia na dzień. Ale to się wkrótce zmieni. Prezes NC+ zapewnił, że pod koniec 2016 albo na początku przyszłego roku oferta telewizji mobilnej zostanie uwolniona od konieczności posiadania abonamentu. - Pracujemy nad prawdziwym OTT (treści "over the top", oferowane tylko w internecie, jak Netflix czy Hulu - red.) - mówi Manuel Rougeron. Twierdzi jednak, że tradycyjna telewizja nadal trzyma się mocno.

Prezes NC+ pytany o to, czy zmiany w strategii firmy zostały wymuszone wejściem Netflixa do Polski, stwierdził, że amerykański gigant na naszym rynku nie jest dla jego platformy poważnym zagrożeniem. Poważniejszym konkurentem jest bezpłatna naziemna telewizja cyfrowa. - Netflix skupia się na filmach i serialach, a my dostarczamy telewizyjnej rozrywki z wielu dziedzin. Netflix jest oderwany od realiów polskiego rynku. Jesteśmy więksi, mocniejsi i mamy ofertę lepiej dostosowaną do oczekiwań polskiego widza - mówił Rougeron.

Sukces Netflixa za oceanem pociągnął za sobą zmiany w polityce nadawców, nie tylko właścicieli platform, ale i kanałów typu premium. Ofertę powoli uwalnia także HBO. - Powiększamy możliwości korzystania z HBO GO w ramach współpracy z naszymi partnerami - istnieje możliwość wykupienia HBO GO w pakiecie z internetem, m.in. w Netii, Vectrze, Multimedia Polska, od września zeszłego roku HBO GO pojawiło się po raz pierwszy u operatora telekomunikacyjnego Plus w pakiecie z internetem, a w grudniu w Cyfrowym Polsacie - mówi Michał Kozicki, prezes HBO Polska. Wczoraj ruszyła też oferta HBO GO w pakiecie z kanałami HBO w telewizji Orange. Zatem możliwości korzystania z HBO GO są już szerokie, jak zaznacza Kozicki. Nadal jednak do elastyczności, jaką daje Netflix, polskim graczom premium daleko.

Strategia NC+ oparta na inwestowaniu w lokalny kontent oraz w internet to pomysł centrali. W ten sposób koncern Vivendi, większościowy udziałowiec NC+ i właściciel Grupy Canal+, zamierza walczyć o rynek. A sytuacja nie wygląda różowo. We Francji w ciągu ostatnich czterech lat płatne kanały Canal+ straciły ponad milion subskrybentów.

Z raportu Vivendi wynika, że w Polsce NC+ miała na koniec 2015 r. 2,1 mln abonentów, czyli o 27 tys. mniej niż pod koniec 2014 r. Przychody NC+ wyniosły 500 mln euro, a to oznacza spadek o 15 mln euro w porównaniu z 2014 r. Vivendi tłumaczy spadki rosnącą konkurencją na rynku i wejściem nowych graczy. Manuel Rougeron, prezes NC+, nie chciał komentować tych wyników. Powiedział tylko, że platforma jest zyskowna.

Rougeron wylicza, że w tym roku na programy produkowane na naszym podwórku NC+ zamierza przeznaczyć 50 mln zł. Hitem Canal+ ma być "Belfer", który zadebiutuje jesienią. Głośne nazwiska aktorów w obsadzie, a przede wszystkim utalentowana para scenarzystów, pisarz Jakub Żulczyk i dramatopisarka Monika Powalisz, oraz reżyser znany z "Bogów" Łukasz Palkowski mają zagwarantować kryminalnej produkcji sukces. - Mieliśmy całkowitą wolność. Zero cenzury - zapowiedział Palkowski. "Belfer" to rzadki przypadek na naszym rynku serialu, i to wysokobudżetowego, opartego na oryginalnym pomyśle, a nie adaptacji formatu.

- Rocznie dostajemy prawie 100 scenariuszy - podkreśla Anna Limbach-Uryn, szefowa działu programowego NC+. Przyznaje, że celem nadawcy jest inwestowanie w oryginalne formy, ale dopuszcza również ciekawe pomysły na polskie adaptacje formatów. - Docelowo chcielibyśmy produkować dwa seriale rocznie - deklaruje.

@RY1@i02/2016/036/i02.2016.036.00000070a.802.jpg@RY2@

Barbara Sowa

barbara.sowa@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.