Sami nakręcamy hotelowy biznes
Wciąż przyjeżdża do nas niewielu obcokrajowców
W ubiegłym roku w polskich obiektach turystycznych goście wykupili 71,1 mln noclegów, czyli o 7 proc. więcej niż rok wcześniej - wynika z danych Eurostatu. To rekord. I jednocześnie jeden z najwyższych wzrostów w Unii Europejskiej. Szybciej niż u nas rosły bazy w konkurencyjnych ośrodkach regionu - m.in. w Czechach i na Słowacji. Z jednej strony pod względem liczby gości hotelowych zajmujemy dobre ósme miejsce (bylibyśmy oczko niżej, gdyby w rankingu pojawiła się Wielka Brytania), z drugiej - jesteśmy na ostatnim miejscu pod względem procentowego udziału cudzoziemców wśród turystów odwiedzających pensjonaty i hotele (zajmujemy je ex aequo z Rumunią). W ubiegłym roku tylko co piąty turysta w naszych ośrodkach pochodził z zagranicy. W słowackich hotelach był to co trzeci gość, a w Czechach - co drugi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.