Leasing staje się coraz bardziej elastyczny
Oferta lepiej dostosowana do potrzeb przedsiębiorców i koniunktura gospodarcza powodują, że rynek rozwija się bardzo dynamicznie
Po trzech kwartałach tego roku udział pojazdów w całości rynku leasingowego sięga już 71,13 proc. Przed rokiem było to 70,73 proc., a w 2015 r. - 68,81 proc. Od stycznia do września firmy leasingowe sfinansowały zakup samochodów o wartości niemal 33,2 mld zł o 11,2 proc. większej niż w 2016 r. Motorem napędowym branży są pojazdy lekkie, których leasing zwiększył się rok do roku o 21,7 proc.
Duża w tym zasługa dobrej sytuacji gospodarczej, sprzyjającej inwestycjom w przedsiębiorstwach, ale i samych leasingodawców, którzy modyfikują swoje oferty tak by mogło z nich skorzystać coraz więcej firm. Przykładem jest otwarcie na start-upy. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Start-up Poland "Polskie Startupy 2017" - aż 62 proc. nowo powstałych firm utrzymuje się wyłącznie ze środków własnych, 65 proc. wskazuje brak opcji finansowania jako największą przeszkodę w rozwoju biznesu, a 77 proc. planuje pozyskanie zewnętrznego finansowania. - Nowo powstałe firmy już od pierwszego dnia działalności zainteresowane sfinansowaniem nowego pojazdu do 3,5 t mogą liczyć na finansowanie do 150 tys. netto, a wszystko odbywa się w procedurze uproszczonej, gdzie czas wydania decyzji może wynosić zaledwie kilka minut - komentuje Daniel Mrozek, dyrektor ds. marketingu i wsparcia sprzedaży w BZ WBK Leasing. Na obsługę start-upów nastawia się też PKO Leasing. Nowo powstała firma przechodzi tylko krótką weryfikację, a na decyzję w sprawie leasingu może liczyć już w ciągu 15 minut.
Leasing w 15 min nie jest już hasłem marketingowym, a normą. - Oprócz nowej oferty dla start-upów na finansowanie pojazdów już od pierwszego dnia działalności mamy w ofercie zarządzanie flotą czy popularny wynajem długoterminowy dla przedsiębiorców i klientów indywidualnych - dodaje Anna Wiśniewska, dyrektor departamentu produktów i procesów PKO Leasing.
Leasingodawcy dostrzegają fakt, że potrzeba posiadania zostaje wyparta przez wygodę z korzystania za stałą miesięczną ratę. W tej formie wynajmu klient nie ponosi dodatkowo kosztów ubezpieczenia, rejestracji, przeglądów technicznych, serwisu, a nawet wymiany opon. Co więcej również w tym zakresie ofertę starają się jak najbardziej dostosować do potrzeb przedsiębiorców. Dowodem na to jest pojawienie się leasingu ze zmienną wysokością miesięcznej raty, której wartość jest uzależniona od liczby przejechanych kilometrów w skali miesiąca. Taki produkt mają już Getin Leasing oraz Idea Leasing, który miesięczną ratę ustala w oparciu o dwa składniki: niską składkę podstawową i część wyliczoną w oparciu o przejechany dystans wyliczony dzięki urządzeniu GPS zainstalowanemu w każdym samochodzie. I tak w przypadku Opla Astry o wartości 52,2 tys. zł, który rocznie będzie pokonywać 20 tys. km, rata stała wyniesie 235 zł, a zmienna 38 groszy za kilometr. W słabszych miesiącach, kiedy klient nie będzie korzystał z samochodu np. ze względu na chorobę, awarię, czy mniejszą liczbę zleceń, zapłaci tylko ratę podstawową. Ale to nie jedyna zaleta rozwiązania. Jak przekonuje Łukasz Domański, kierujący projektem w Grupie Idea Banku, jest nią też urządzenie GPS, które umożliwia lokalizację pojazdu, dostarcza informacji o zużyciu paliwa, prędkości, drodze hamowania i przyspieszania, czasie jazdy i czasie pracy kierowcy.
Na co nowego mogą jeszcze liczyć przedsiębiorcy planujący leasing samochodów? Na przykład na szerszy pakiet usług związanych z kartami paliwowymi. Dzięki temu kierowcy mogą ominąć kolejki w kasach, a za paliwo zapłacić przy dystrybutorze. Do płatności wystarczy aplikacja w telefonie komórkowym.
Rynkowi leasingu sprzyjają historycznie niskie poziomy stóp procentowych. Na znaczeniu coraz bardziej zyskują oferty ze stałą stopą procentową. Koszt leasingu jest ustalany w oparciu o WIBOR 1M bądź 3M, który reaguje na zmiany stóp NBP. Jak zauważają eksperci, oferta ze stałą stopą zapewnia niezmienność raty w całym okresie umowy. Przedsiębiorca może więc zaplanować w okresie długoterminowym wydatki związane z leasingowaniem samochodu. - Klienci są zainteresowani stałą stopą. Wynika to głównie z tego, że ułatwia planowanie wydatków firmy, zarówno w przypadku leasingu, jak i wynajmu pojazdów. Wysokość raty jest dopasowana do możliwości klienta - wyjaśnia Anna Wiśniewska.
Daniel Mrozek, dyrektor w BZ WBK Leasing, zauważa jednak, że nadal w przypadku pojazdów, jak i całego portfela klienci w przeważającej większości decydują się na oprocentowanie zmienne. - W kategorii pojazdów lekkich stosunek stopy zmiennej do stałej według wartości finansowania udzielonego od stycznia do września tego roku wynosi odpowiednio 80 proc. do 20 proc. - informuje.
W związku z tym, że analitycy zapowiadają zmiany na rynku stóp procentowych, eksperci podpowiadają, by decydując się na zmienne oprocentowanie, wybrać taką firmę leasingową, która w umowie zagwarantuje nie tylko podwyższenie raty, ale też jej obniżenie. Często bywa bowiem tak, że o ile jej wzrost następuje z automatu, to spadek zależy od decyzji usługodawcy.
@RY1@i02/2017/211/i02.2017.211.13000020b.801.jpg@RY2@
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu