Była fabryka, niedługo będą mieszkania
Deweloperzy coraz częściej sięgają po trudniejsze do zagospodarowania tereny. Zmusza ich do tego panująca na rynku działek sytuacja, ale też klienci oczekujący nietuzinkowych miejsc
Ogromny popyt na nowe lokale przekłada się na rynek gruntów pod inwestycje. O działki pod zabudowę jest coraz trudniej. I to nie tylko dlatego, że konkurują o nie deweloperzy specjalizujący się w różnych segmentach nieruchomości. To także efekt ograniczenia dostępu do gruntów na cele mieszkaniowe, będący skutkiem m.in. wprowadzonych w 2016 r. ograniczeń w handlu ziemią rolną, której nie brakuje też w miastach. Jeśli teren nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z przeznaczeniem na budownictwo mieszkaniowe, to deweloperzy nie mogą go nabyć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.