Czystość ma znaczenie
Rośnie popyt na usługi porządkowe, i to zarówno ze strony firm, placówek handlowych, instytucji publicznych, jak i osób prywatnych
Polski rynek usług sprzątania jest jednym z rozwijających się najbardziej dynamicznie. Polska Izba Gospodarcza Czystości (PIGC) szacuje wartość branży w 2016 r. na 5,4 mld zł, o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Obecnie jest to ogromna rzesza 350-400 tys. pracowników zatrudnionych w ok. 3,5 tys. profesjonalnych podmiotów, które świadczą usługi we wszystkich sektorach - mówi Marek Kowalski, prezes PIGC. Podkreśla przy tym, że przy tak dużej licznie podmiotów istotna jest szczegółowa weryfikacja firm przed przyznaniem im zlecenia. W czym pomagają certyfikaty branżowe mające służyć wyeliminowaniu z rynku usług na niezadowalającym poziomie i wykluczenie firm o wątpliwej reputacji.
Boom komercyjny
Powodów dynamicznego rozwoju jest co najmniej kilka. Najważniejszym, jak twierdzi Ewa Klimont, dyrektor zarządzająca firmy Nilfisk, oferującej profesjonalne maszyny sprzątające, jest dynamicznie powiększająca się powierzchnia komercyjna, zarówno biurowa, jak i handlowa. W całym kraju trwa bowiem boom na biurowce, magazyny i galerie handlowe. Według ostatniego raportu firmy doradczej Cushman & Wakefield (C&W) w samej tylko Warszawie, będącej największym rynkiem nieruchomości w Polsce, podaż nowych tego rodzaju nieruchomości w 2016 r. zwiększyła się o 65 proc. (w stosunku do średniorocznej wartości z lat 2011-2015). Pod koniec ubiegłego roku tzw. całkowite zasoby przekroczyły 5 mln mkw. Najaktywniejszymi najemcami były firmy z rozwijającej się także bardzo dynamicznie branży usług dla biznesu.
Przyszłość również rysuje się znakomicie. W ubiegłym roku pozwolenie na użytkowanie otrzymało w Warszawie 21 projektów (łącznie liczące ponad 400 tys. mkw. nowej powierzchni). W kolejnych dwóch latach podaż, zdaniem analityków C&W, powinna pozostać na wysokim poziomie, a jej duża część, jak dotychczas, będzie lokalizowana w strefach centralnych oraz ich sąsiedztwie.
- Tym samym rośnie wielkość powierzchni wymagającej cyklicznego, kompleksowego i profesjonalnego sprzątania - zauważa Ewa Klimont. - Prognozujemy, że popyt na takie usługi w najbliższych latach będzie rósł w tempie dwucyfrowym. Rynek usług sprzątania to bardzo atrakcyjna obecnie branża, która powinna rosnąć wyraźnie ponad wzrost gospodarczy Polski - dodaje.
Klucz do jakości
Drugim, nieco mniejszym, wycenianym na ok. 2 mld rocznie, poważnym zleceniodawcą są osoby prywatne. Wraz ze wzrostem gospodarczym i bogaceniem się społeczeństwa zwiększa się bowiem liczba właścicieli firm, osób na kierowniczych stanowiskach, menedżerów itp., czyli ludzi, których pozycja zawodowa nie pozwala na zajmowanie się sprzątaniem ze względu na permanentny brak wolnego czasu. Ich domy poza tym wyposażone są zazwyczaj w wysokiej klasy sprzęty i materiały wykończeniowe wymagające przy pielęgnacji wiedzy i doświadczenia.
- W Polsce każdego roku przybywa prywatnych nieruchomości, ludzie stają się coraz zamożniejsi, mając jednocześnie coraz mniej czasu - potwierdza Konrad Jałoszyński, prezes warszawskiej firmy eClean Serwis Sprzątający. - Dlatego usługi sprzątania są jednym z segmentów rynku z największymi perspektywami na przyszłość. Zapotrzebowanie jest coraz większe i nic nie wskazuje, by ten trend miał się odwrócić. Domy gromadzą kurz i bród bez względu na to, jak działa gospodarka.
Dynamicznie rozwija się kanał sprzedaży tego rodzaju usług przez internet.
Jak wynika ze statystyk pośredniczącej w zleceniach platformy MyRendi.pl, na najpopularniejszych, krajowych portalach ogłoszeniowych pojawia się miesięcznie ok. 6 tys. ogłoszeń dotyczących sprzątania. Co czwarty klient regularnie zleca mycie okien, a co piąty - piekarnika oraz lodówki. Sprzątanie po remontach lub przeprowadzkach to około 10 proc. zamówień. - Rozwój tego biznesu jest w dużej mierze uzależniony od podejścia do klienta - przekonuje Marcin Nesterowicz, menedżer w firmie MyRendi.pl. - Firmy sprzątające w Stanach Zjednoczonych każdego roku tracą 55 proc. odbiorców ze względu na niską jakość usługi.
80 proc. zamówień realizowanych przez platformę MyRendi dotyczy osób od 25. do 40. roku życia, w większości kobiet zamieszkujących mieszkania nie większe niż o powierzchni 64 mkw. Średnia wartość koszyka usług wynosi ok. 100 zł.
Drożejąca praca
Kluczowe kryterium jakości usługi powoduje, że firmy oferujące profesjonalne środki czystości, o wydajności znacznie podniesionej w stosunku do standardowych parametrów, oraz producenci maszyn również nie narzekają na brak popytu. Tym ostatnim sprzyjają szczególnie dynamiczne, korzystne dla pracowników, ale niekoniecznie przedsiębiorstw, ostatnie zmiany na rynku zatrudnienia. Firmy sprzątające nie słynęły nigdy, jak wiadomo, z wysokich wynagrodzeń dla pracowników. Przepisy o płacy minimalnej i minimalnej stawce godzinowej zmuszają je do mechanizacji. Ponieważ zleceniodawcy, przede wszystkim instytucje publiczne, które są bardzo poważnym klientem, zaczęły zwracać większą uwagę na legalność zatrudnienia, a rynek jest nasycony i zyski z jednego zlecenia minimalne, przedsiębiorstwa zaczęły automatyzować wszystko, co tylko się do tego nadaje.
- Większość pomieszczeń komercyjnych, biur czy magazynów z uwagi na swoją powierzchnię czyszczona jest już za pomocą profesjonalnych maszyn czyszczących. Ich użycie pozwala sprzątać łatwiej i precyzyjniej, a przede wszystkim szybciej niż przy użyciu tradycyjnych metod - mówi Ewa Klimont.
Również spadające bezrobocie i coraz częściej pojawiający się, nie tylko w tej branży, ale w całej gospodarce, problem braku rąk do pracy oraz ogromnej rotacji personelu też przyczyniają się do automatyzacji. To powoduje również, że szybko rośnie popyt na maszyny sprzątające. Do ich obsługi potrzeba znacznie mniej pracowników niż rąk do tradycyjnego sprzątania - wskazuje Ewa Klimont. - Coraz częściej dla firm sprzątających kupno dobrego urządzenia staje się nawet bardziej opłacalne niż zatrudnienie nowej osoby. Kalkulacja jest prosta: im więcej pracowników do opłacenia, tym zysk z realizacji zlecenia staje się mniejszy. Ograniczenie kosztów dzięki zmechanizowaniu sprzątania pozwala firmom świadczącym usługi sprzątające maksymalizować dochody
@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400070j.801(c).jpg@RY2@
Rosnący popyt
Dni Czystości
Rozpoczynające się 26 kwietnia br. na terenie Expo XXI w Warszawie ogólnopolskie Dni Czystości to największe wydarzenie poświęcone utrzymaniu porządku w budynkach i instytucjach użyteczności publicznej. Podczas imprezy zaplanowano dziewięć konferencji tematycznych poświęconych różnym sektorom, w tym szpitalom, szkołom czy branży HoReCa (hotele, restauracje, catering). Wydarzeniu towarzyszyć będą także pokazy, podczas których zostaną zaprezentowane najnowsze technologie utrzymania czystości. Ponad 70 wystawców będzie dostępnych przez dwa dni dla kilku tysięcy uczestników.
Aleksandra Puch
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu