Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Spółdzielcze kasy nadal się kurczą

9 sierpnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Tylko jeden spośród działających dziś SKOK-ów miał w ubiegłym roku stratę. Ale też tylko jeden może mówić o wzroście skali działania

Nawet kilkunastoprocentowa inflacja nie zdołała pomóc spółdzielczym kasom oszczędnościowo-kredytowym w zwiększeniu skali działania – wskazują wyniki poszczególnych kas zebrane przez DGP. Działające obecnie SKOK-i (jest ich 18; w 2022 r. była jedna kasa więcej) miały w końcu ubiegłego roku 10,1 mld zł aktywów. Oznacza to symboliczny wzrost – o niecałe 60 mln zł. W podobnej skali zwiększyły się kredyty i pożyczki udzielone klientom. W przypadku depozytów nastąpił zaś spadek z 9,4 mld zł do 9,3 mld zł.

Rośnie jeden

O stopniowym zmniejszaniu się znaczenia SKOK-ów świadczy to, że wśród działających kas tylko jednej udało się w ubiegłym roku osiągnąć równoczesny wzrost aktywów, kredytów i depozytów. Tak było w największej działającej kasie Stefczyka z Gdyni. To najważniejszy podmiot w systemie SKOK, na który przypada niemal 80 proc. aktywów i depozytów. Jego udział w kredytach udzielonych przez spółdzielcze kasy jest nawet o kilka punktów procentowych wyższy. SKOK Stefczyka jest równocześnie najbardziej dochodową kasą. Wszystkie SKOK-i wykazały w ubiegłym roku 98,2 mln zł zysku netto. „Stefczyk” zarobił 79,0 mln zł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.