Nie zaleją nas towary z Ukrainy
W drugim tygodniu czerwca zacznie obowiązywać zawieszenie ceł na towary eksportowane z Ukrainy do Unii Europejskiej. Może to poprawić sytuację na rynku olejów spożywczych, ale część polskich producentów, np. drobiu czy słodyczy, może obawiać się silnej konkurencji – mówią eksperci.
Ukraina ma potencjał w wielu dziedzinach, ale obecnie możliwości produkcyjne i logistyczne są mocno ograniczone, dlatego nie zaleją nas towary ze Wschodu.
Arkadiusz Pączka, wiceprezes Federacji Przedsiębiorców Polskich, uważa, że takie kraje jak Francja będą chronić swój rynek, tak jak zresztą robią to obecnie np. w stosunku do produktów z Polski. – Z naszej strony nie spodziewałbym się takich ruchów – wskazuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.