Banki są i będą potrzebne
W najbliższym czasie kwestia kredytów frankowych i ograniczenia kapitałowe, w dłuższym terminie technologia – tak wygląda lista wyzwań przed krajowymi kredytodawcami nakreślona przez szefów głównych graczy na naszym rynku
Suma bilansowa sektora bankowego jako proporcja do PKB spada. Tak samo z kredytami, depozytami. Czy w związku z tym gospodarka potrzebuje w ogóle banków? Czy może sobie dobrze radzi bez nich?
cezary stypułkowski: Olbrzymia część polskich przedsiębiorstw nie może wyjść na międzynarodowy rynek kapitałowy po finansowanie, bo są za małe, a polski w ostatnich pięciu latach się zapadł i nie widzę dla niego nadziei. W związku z tym banki są jedynym źródłem zewnętrznego finansowania. Oczywiście firmy mają dużo buforów. Dystrybucja państwowego pieniądza w ostatnich latach sprawiła, że duża część firm ciągle ma relatywie dużą płynność i niespecjalnie inwestuje. Przez jakiś czas tak to może trwać. Ale to nie jest perspektywa rozwoju gospodarki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.