Kupujący znów dyktują warunki
Deweloperzy ograniczają inwestycje, bo boją się spadku popytu. Ten już widać i w niektórych miejscach przekłada się na obniżki cen
- Wchodzimy w fazę kryzysu, w tym roku zarówno sprzedaż, jak i liczba rozpoczętych nowych inwestycji drastycznie spadną - mówi Konrad Płochocki, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Teraz nowych inwestycji jest mniej o 25 proc. rok do roku. - Byłoby 30-40 proc., ale wielu deweloperów zaczęło budowy przed lipcem, by zdążyć przed wejściem w życie nowej ustawy deweloperskiej i Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. Nowe przepisy oznaczają dodatkowe koszty, więc chcieli sprzedawać mieszkania na starych zasadach - tłumaczy. Według niego deweloperzy wstrzymują budowy, bo przez ceny materiałów i gruntów nie są w stanie sprzedawać taniej. - Dziś wybudowanie 1 mkw. kosztuje o 30 proc. więcej niż rok temu. Nasza marża brutto to średnio 20 proc., ale realny zwrot dla inwestora wynosi ok. 10 proc. - tłumaczy.
Jak dodaje Konrad Płochocki, branża nie będzie budować, bo - z powodu braku dostępu do kredytu - nie znajdzie odbiorców. - Jeżeli chodzi o mieszkania w budowie, w dużych miastach 80 proc. oddawanych w tym roku jest już sprzedanych, a oddawanych w przyszłym roku - 60 proc. - wylicza. Przy tym podkreśla: - To wszystko powoduje, że w firmach deweloperskich zaczęły się już cięcia etatów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.