Dziennik Gazeta Prawana logo

Przedsiębiorcy chcą mobilnie zarządzać finansami

Przedsiębiorcy chcą mobilnie zarządzać finansami
nieznane / Fot. Shutterstock
17 grudnia 2018

Aplikacje bankowe pozwalające obsługiwać rachunki i usługi za pomocą tabletów lub telefonów komórkowych mają coraz więcej funkcji i coraz lepiej spełniają oczekiwania klientów

Już ponad 70 proc. małych i średnich firm w kontaktach z bankiem używa regularnie kanałów zdalnych – wynika z badań Deloitt. Daje to sporo powyżej 1,2 mln firm. Wśród klientów indywidualnych odsetek zdalnych użytkowników to ok. 50 proc. – Przedsiębiorcy korzystają chętniej z bankowości internetowej niż mobilnej – mówi Daniel Majewski, starszy menedżer w dziale doradztwa strategicznego dla sektora finansowego Deloitte. Podkreśla, że polskie banki są w europejskiej czołówce pod względem jakości aplikacji mobilnych dla klientów detalicznych. Jeśli chodzi o tego rodzaju rozwiązania dla MSP, to mimo znaczących zmian w ostatnich miesiącach nie dorównujemy Wielkiej Brytanii czy Holandii, bo – jak tłumaczy ekspert – oferowane rozwiązania nie uwzględniają wielu specyficznych potrzeb tego segmentu.

Spełnić oczekiwania

To jednak będzie się zmieniać, gdyż banki są coraz bardziej świadome potencjału, jaki drzemie w rozwoju bankowości mobilnej dla przedsiębiorców. To sposób na poprawienie relacji z dotychczasowymi klientami, ale też na przyciągnięcie nowych. Firmy, dzięki bankowości mobilnej zyskują natomiast swobodę korzystania z rachunku firmowego i produktów bankowych, do których mogą sięgać w dowolnym czasie i z dowolnego miejsca. Wystarczy, że mają dostęp do smartfonu lub tabletu z internetem.

Produkt będzie dla nich przydatny, jeśli pozwoli na proste i szybkie wykonywanie najczęstszych operacji. A to oznacza dostęp do czytelnej i przejrzystej strony, którą będzie można obsługiwać z urządzenia mobilnego. Warunkiem jest mała liczba elementów graficznych. To zagwarantuje również, że strona będzie szybko się otwierać.

– To niezwykle ważne, w sytuacji gdy na przykład od szybkości przelewu zależy kontrakt. Wybierając bank, brałem pod uwagę współpracę z nim z poziomu mojego telefonu, ponieważ w siedzibie firmy jestem niezwykle rzadko i mam ograniczony dostęp do stacjonarnego komputera – tłumaczy Krzysztof Wieczorek, właściciel firmy stolarskiej z Warszawy. Radzi, by przed podjęciem decyzji, z którym bankiem chcemy związać się na stałe, przetestować aplikacje mobilne, które oferują instytucje. – Większość ma je w wersji demo, którą można zainstalować na swoim urządzeniu i wypróbować. Polecam zwracać uwagę, czy można szybko i prosto sprawdzić saldo konta, wykonać przelew między własnymi rachunkami czy zlecić przelew do odbiorcy. W moim przypadku sprawdza się też łatwość przeglądania listy moich rachunków lokat i kart – dodaje Krzysztof Wieczorek.

Warto też zainteresować się nad dostępem do unikalnych usług. Niektóre banki oferują takie, których nie proponują w bankowości internetowej. Chodzi np. o opłacanie faktury za pomocą skanu umieszczonego na niej kodu QR, czyli bez konieczności ręcznego wpisywania danych do formularza. Przydatne z poziomu bankowości mobilnej może być też szybkie wyszukiwanie oddziałów banku lub bankomatu w okolicy oraz kontakt z infolinią na wypadek np. trudności z realizacją przelewu czy innej operacji bankowej.

– Od tak prozaicznych kwestii może nieraz zależeć kontynuacja współpracy z kontrahentem lub pozyskanie kolejnego zlecenia. Przykład, zapomniałem na czas opłacić rachunek za dostawę, o czym dowiedziałem się, gdy spotkałem się z kontrahentem w sprawie omówienia kolejnego zamówienia. Gdyby nie to, że mogłem uregulować fakturę na miejscu niemal od ręki, następne zamówienie byłoby dla mnie już dużo droższe – tłumaczy Krzysztof Wieczorek.

Co jeszcze powinna oferować bankowość mobilna? Przedsiębiorcy oczekują możliwości przygotowywania z jej poziomu zleceń do autoryzacji, ich bieżącego przeglądania i autoryzowania przez innych użytkowników zgodnie z nadanymi im do tego uprawnieniami, w tym wielu zleceń jednocześnie, co ma znaczenie przy wypłacie wynagrodzenia dla pracowników.

– Możliwość dokonywania autoryzacji transakcji zdefiniowanych w systemie bankowości internetowej przez innego użytkownika na „drugą rękę”, zgodnie z regułami autoryzacji, jest szczególnie istotna w nagłych sytuacjach lub w przypadku gdy osoba autoryzująca nie ma możliwości skorzystania z komputera stacjonarnego, np. gdy jest w podróży służbowej, na konferencji czy spotkaniu biznesowym. Poprzez aplikację mobilną przelew można zatwierdzić w dowolnym miejscu i czasie. System zapewnia także możliwość wygenerowania potwierdzeń w formacie PDF do każdej operacji widocznej w historii rachunku oraz przesłanie ich na wskazany adres e-mail – dodaje ekspert Banku Millenium.

Przedsiębiorcy w rozmowach z DGP mówią, że ważne dla nich jest też to, by przez aplikację mogli obsługiwać rachunki wielu firm, bez konieczności przelogowania się między rachunkami, zakładać i zrywać lokaty terminowe czy sprawdzać kursy walut i zlecać transakcje walutowe. Dobrze jest też mieć możliwość zlecania przelewów z przyszłą datą oraz składania wniosków o nowe usługi, np. rachunek bankowy.

Banki potwierdzają, że przelewy między rachunkami własnymi firmy, z bieżącą lub przyszłą datą realizacji, to podstawa. Z ich analiz wynika jednak, że równie użyteczną funkcją dla przedsiębiorców jest też możliwość wykonania przelewów krajowych (również tych ekspresowych – Express ELIXIR oraz SORBNET).

Bilans zysków

– Korzyści z tytułu bankowości mobilnej można podzielić na trzy obszary: wsparcie klasycznych operacji bankowych, dodatkowe usługi finansowe i usługi pozabankowe, np. możliwość stworzenia programów lojalnościowych dla klientów przedsiębiorcy czy otwarcie własnego sklepu online – tłumaczy Daniel Majewski. – Spektrum tych funkcjonalności obejmuje cały cykl życia przedsiębiorstw, od założenia firmy, poprzez codzienne zarządzanie, po dalszy wzrost biznesu. Bankowość mobilna dla firm daje jednak zdecydowanie największe korzyści w obszarze wsparcia codziennych działań. To nie tylko kwestia szybszego zlecania przelewów i możliwość monitorowania finansów w dowolnym miejscu i czasie, ale również np. wystawiania faktur z opcją automatycznego przypominania kontrahentom o zaległościach. Coraz więcej przedsiębiorców korzysta również z księgowości zintegrowanej z kanałami bankowymi, co pozwala również na sprawniejsze zarządzanie kosztami firmy i upraszcza rozliczanie podatków – podkreśla Daniel Majewski.

Różne potrzeby

Zdaniem ekspertów nie wystarczy jednak opracować jednej aplikacji mobilnej dla firm. Potrzeby dużych i małych podmiotów są bowiem inne. Aplikacje mobilne dla dużych przedsiębiorstw muszą brać pod uwagę różne grupy użytkowników i związane z tym oczekiwania – np. dla osób decyzyjnych istotne jest szybkie i wygodne zatwierdzanie kluczowych operacji, a dla pracowników działu finansów bardziej istotna jest możliwość monitorowania przepływów pieniężnych i zlecania nowych transferów. Małe i średnie firmy potrzebują z kolei rozwiązań, które w jednym miejscu pozwolą na kompleksowe zarządzanie biznesem, np. wystawianie faktur i księgowość.

– W przypadku dużych firm nasza aplikacja mobilna jest uzupełnieniem serwisu bankowości internetowej Millenet i wykorzystywana jest najczęściej przez osoby decyzyjne, przebywające poza firmą, np. podczas podróży służbowych. Dzięki aplikacji mają one mobilny dostęp do rachunków firmy o każdej porze i z dowolnego miejsca, mogą więc w każdym momencie ustalić pozycję gotówkową i zlecać oraz autoryzować transakcje. Dodatkowo zintegrowany z aplikacją mobilną moduł Millennium Forex Trader umożliwia im bieżącą kontrolę kursów walut, przebieg transakcji i pozycji walutowej firmy, a także wymianę walut w dogodnym momencie, gdy kurs jest najkorzystniejszy. Dzięki temu zmniejszają koszty wymiany i ograniczają ryzyko strat – mówi Marta Postek, dyrektor departamentu bankowości transakcyjnej w Banku Millennium.

W przyszłości bankowość mobilna jeszcze bardziej będzie zorientowana na integrację różnych usług w jednym miejscu zarówno finansowych, jak i niefinansowych.

Możemy spodziewać się szerszej współpracy banków z partnerami w celu rozszerzenia funkcjonalności, np. o bardziej kompleksowe wsparcie księgowości i aspektów podatkowych oraz mikrofaktoring.

– Lepsza analiza i interpretacja danych klientów pozwoli nie tylko na reagowanie na działania użytkowników, ale również proaktywne wsparcie, np. przypomnienie o nadchodzących terminach płatności podatków czy zaoferowanie dodatkowego finansowania w przypadku zatorów płatniczych – komentuje ekspert Deloitte.

Jak informuje Halina Karpińska, dyrektor departamentu bankowości elektronicznej, Bank Millennium pracuje obecnie nad wdrożeniem funkcji przelewu VAT i przelewów zagranicznych. – Przy planowaniu kierunku zmian słuchamy opinii klientów, prowadzimy rozmowy z użytkownikami i testujemy z nimi nasze projekty – dodaje.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.