Sposób na sukces: innowacje i przejęcia
Grupa Santander może pochwalić się tradycją sięgającą połowy XIX wieku. Od początku rosła dzięki przejęciom, ale przede wszystkim innowacjom.
Pierwsze znaczące udogodnienie pojawiło się pod koniec lat 80.: wprowadzono wysoko oprocentowany rachunek bieżący, dzięki któremu Santander był w stanie zabierać klientów konkurentom i szybko piąć się w rankingu największych instytucji finansowych w Hiszpanii. Pomagały rówież przejęcia, dzięki którym Santander stał się największym bankiem na Półwyspie Pirenejskim i jednym z najważniejszych graczy w południowoamerykańskiej bankowości. Pojawił się również w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i w Polsce.
Pod kierownictwem Any Botín Grupa Santander kontynuuje ekspansję poprzez przejęcia, ale realizuje też nowe pomysły, jak Santander X, ekosystem umożliwiający współpracę uczelni i przedsiębiorców z całego świata. A przede wszyskim stawia na wysokie technologie. Przykładem jest hiszpański Openbank działający w „chmurze obliczeniowej”. Czy brazylijski Superdigital – platforma mobilna pozwalająca na transfery gotówki osobom bez rachunku bankowego. U nas innowacyjne projekty to wprowadzone w ubiegłym roku Konto Jakie Chcę, które ma już ponad 800 tys. klientów, międzynarodowe transfery Santander One Pay FX, oparte o technologię blockchain czy użycie biometrii głosowej.
Jesienią zobaczymy efekty jeszcze jednego ubiegłorocznego sukcesu Santandera pod jej kierownictwem. Od tego sezonu hiszpańska grupa, wcześniej znana z zaangażowania w Formułę 1, jest sponsorem piłkarskiej Ligi Mistrzów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu