Mikrofinansowanie dla małych
Wciąż tylko dwie trzecie mikroprzedsiębiorstw utrzymuje się na rynku po pierwszym roku działalności. To efekt ogromnej konkurencji, ale też niewystarczającej i trudno dostępnej oferty finansowania
Niemal połowa mikroprzedsiębiorców jest zainteresowana dodatkowym finansowaniem zewnętrznym, a co czwarty pozyskane środki przekazałby na rozwinięcie działalności – wynika z najnowszego badania „Potrzeby mikroprzedsiębiorstw w zakresie finansowania 2017” przeprowadzonego przez Smartscope. Problem jednak w tym, że małe firmy nie wiedzą, gdzie go szukać, a jeśli już znajdą ofertę dla siebie, to często otrzymują decyzję odmowną – dotyczy to co trzeciego właściciela mikrofirmy. Wśród najczęściej pojawiających się powodów negatywnych decyzji finansowania są: brak zdolności kredytowej (14 proc.), krótki czas działania (10 proc.), zbyt małe dochody (6 proc.).
Potrzeby mikroprzedsiębiorców nie są duże. Ponad połowa z nich zadowoliłaby się pożyczką do 5 tys. zł. Kwota do 10 tys. jest przedmiotem zainteresowania 11 proc. małych firm, a w przedziale od 10 do 49 tys. zł – 20 proc.
– Oferta dla najmniejszych nie jest dynamicznie rozwijana, bo tego rodzaju podmioty traktują ją wciąż jako ostateczność. To oznacza, że finansują swoją działalność przede wszystkim z wypracowanego zysku albo z oszczędności, a więc ze środków własnych – zauważa Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że luka finansowa sektora MSP wynosi 10 proc. Ciężko stwierdzić, czy wynika ona z przyczyn takich, jak chociażby niewystarczająca zdolność kredytowa, czy może z awersji do ryzyka, związanego ze spłatą zobowiązań. Jak zauważają eksperci ZPP, nie zmienia to jednak faktu, że na rynku konieczne jest stworzenie atrakcyjnej oferty produktów dla przedsiębiorstw z tego sektora.
Jakie możliwości mają dziś najmniejsze firmy? Mogą skorzystać z finansowania z udziałem środków publicznych. Ich zaletą jest to, że można ubiegać się o nie praktycznie od pierwszego dnia po uruchomieniu biznesu. Dofinansowanie na ten rok z Funduszu Pracy wynosi 20 tys. zł. Pieniądze te mogą być w całości przeznaczone na zakup towarów i usług, w tym urządzeń, maszyn, pozyskanie lokalu czy pokrycie kosztów pomocy prawnej i doradztwa związanego z podjęciem działalności gospodarczej. Jeśli przedsiębiorca planuje wydanie ich na remont lokalu, to może na ten cel spożytkować tylko 20 proc. kwoty. Tyle samo może przeznaczyć na zakup towarów i materiałów do produkcji, a na reklamę może wydać 5 proc. pozyskanej kwoty. – Trzeba jednak pamiętać, że osoba, która otrzyma dotację, musi prowadzić biznes przez co najmniej 12 miesięcy. Inaczej będzie zobowiązana zwrócić pieniądze – informuje pracownik Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu.
Na nowo powstające firmy czekają też pieniądze w ramach rządowego programu pożyczek „Wsparcie w starcie”, realizowanego przez BGK. Do wzięcia jest 92 tys. zł, na preferencyjnych warunkach – wysokość oprocentowania to jedna czwarta stopy redyskonta weksli NBP, okres spłaty wynosi do 84 miesięcy, jest też karencja w spłacie do jednego roku.
Wreszcie małe firmy mogą ubiegać się o pieniądze z funduszy unijnych. W bieżącej perspektywie, czyli w latach 2014–2020 na ich rozwój przeznaczono w sumie 20 mld euro. Najważniejszy jest Program Operacyjny Inteligentny Rozwój, z którego pieniądze przysługują na projekty B+R, czy inwestycje w sprzęt i infrastrukturę służące tworzeniu innowacyjnych produktów i usług. Jak informuje Centralny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich w tym roku do wydania w ramach programu jest 350 mln zł, z czego 60 mln zł w województwie mazowieckim, a 290 mln zł w pozostałych regionach kraju.
Powoli potrzeby mikrofirm dostrzegają też podmioty komercyjne. Jeśli chodzi o banki, to większość ma jednak produkty dla sektora MSP, tylko nieliczne oferują kredyty dla rozpoczynających działalność. Jednym z nich jest PKO Bank Polski, który pod koniec 2017 r. zaproponował Pożyczkę na Start, dającą możliwość pozyskania do 100 tys. zł na dowolny cel, czyli bez konieczności okazywania faktur. Maksymalny okres kredytowania wynosi 60 miesięcy, przy czym podczas trwania umowy przedsiębiorca może skorzystać m.in. z zawieszenia spłaty kredytu na jeden miesiąc w każdym roku. Warunkiem skorzystania z oferty jest posiadanie rachunku w banku. W PKO Bank Polski dostępny jest też Leasing na Start z kwotą do 120 tys. zł. O dofinansowanie bez opłaty wstępnej mogą ubiegać się firmy działające powyżej trzech miesięcy. Dla pozostałych wynosi ona 15 proc.
Ofertę dla małych firm – o rocznych obrotach do 8 mln zł – opracował też Alior Bank. Do wzięcia jest maksymalnie 600 tys. zł na 10 lat. Wystarczy tylko dostarczyć dokumenty rejestrowe np. umowę spółki lub dowód osobisty, jeśli klientem jest osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Ponadto potrzebna będzie deklaracja PIT za ostatni zamknięty rok obrachunkowy oraz zaświadczenia z ZUS i US o braku zaległości. Bank zapewnia, ze stosuje uproszczoną procedurę i nie wymaga zabezpieczeń materialnych. Dzięki temu decyzję o przyznaniu pieniędzy można otrzymać już podczas pierwszej wizyty w banku, a środki w 24 godziny po podpisaniu umowy.
– Ważne jest, aby dodatkowe finansowanie było dostępne już w momencie założenia firmy. Przedsiębiorcy potrzebują go też szybko i na prostych, przejrzystych zasadach – wyjaśnia Dominik Ciula, kierownik sprzedaży w Aasa Polska. W firmach pożyczkowych mikrobiznes też może liczyć na dofinansowanie, z tym że będą to dużo niższe kwoty. W Aasa Polska jest to do 10 tys. zł. Za to cały proces przyznania pożyczki sprowadza się do wybrania potrzebnej kwoty na stronie internetowej, terminu spłaty pożyczki oraz wypełnienia wniosku. Umowę można podpisać online lub za pośrednictwem kuriera, a pieniądze są na koncie następnego dnia. Alternatywą dla pożyczki w przypadku mikrofirm może być faktoring. Ten jednak jest wciąż dużo droższy dla takich podmiotów niż dla dużych przedsiębiorstw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu