Transport w finansowym potrzasku
Kumulacja negatywnych czynników – tak przewoźnicy określają dziś swoją sytuacje. I zaczynają od rosnących kosztów prowadzenia biznesu. Po pierwsze, jak mówią, wpływają na to podwyżki ceny myta na zachodzie Europy.
Branża transportowa przeżywa najgorszy okres pod względem rentowności od ponad 30 lat. Powodem są rosnące koszty działalności, przy jednoczesnym spadku popytu
– Poszło ono w górę w wielu krajach, ale najbardziej spektakularne podwyżki miały miejsce w Niemczech, gdzie od 1 grudnia stawki uzależnione są od średniego zużycia paliwa – tłumaczy Piotr Magdziak, członek zarządu firmy Magtrans. W efekcie opłata zwiększyła się o ponad 80 proc., do 35,4 centów za kilometr drogi.
Do tego dochodzą wyższe koszty prowadzenia biura, w związku z cenami energii, ale też wzrostem płacy minimalnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.