Półprzewodnikowa hossa omija Warszawę
Choć notowania na światowych rynkach wciąż rosną, seria rekordów indeksów na GPW zakończyła się w lutym
Napływ kapitału na warszawską giełdę sprawił, że pod koniec poprzedniego miesiąca indeks WIG, obrazujący koniunkturę na szerokim rynku, doszedł do najwyższego poziomu w historii, zbliżając się do 84 tys. pkt. Na tym jednak dobra passa warszawskiej GPW się skończyła. Choć na wyznaczającym globalne trendy rynku amerykańskim poprzedni tydzień indeks S&P 500 zakończył najwyżej w historii, to WIG bliżej do 80 tys. pkt niż do rekordów sprzed kilku tygodni.
– Hossa na głównych rynkach rozgrywa się wokół sztucznej inteligencji i branży półprzewodnikowej. Na GPW nie mamy takich spółek, stąd mniejsze zainteresowanie naszym parkietem – mówi Kamil Cisowski, analityk DI Xelion.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.