Huta Częstochowa na razie nie może ruszyć z produkcją
Dzierżawca zakładu walczy z biurokracją i przyznaje, że rozruch może się opóźnić. Ale z pewnością nastąpi jeszcze w październiku
– Nie wiem, czy damy radę uruchomić hutę zgodnie z planem 11 października – przyznaje w rozmowie z DGP Marek Frydrych, prezes spółki Sunningwell, która we wrześniu została na rok dzierżawcą Huty Częstochowa. Zakład nie pracuje od maja, bo dotychczasowy właściciel, czyli ISD, wpadł w kłopoty finansowe, do których przyczyniła się m.in. pogarszająca się koniunktura na stal. Zdaniem Frydrycha uruchomienie produkcji w tym miesiącu jest możliwe. Powinno to nastąpić między 15 a 18 października.
– Porwaliśmy się trochę z motyką na słońce, bo liczba dokumentów, koniecznych do wprowadzenia zmian, ponowne włączanie mediów, co może trwać do dwóch tygodni, nowe umowy – to wszystko wymaga czasu – tłumaczy Frydrych. Trzeba np. porozumieć się z ISD w sprawie umowy z dostawcą prądu, żeby dzierżawca mógł podpisać nową.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.