Marnowanie żywności: duzi gotowi na zmiany, mali mają czas
Przed sprzedawcami produktów spożywczych nowe wyzwanie. Albo będą przekazywać jedzenie dla potrzebujących za pośrednictwem OPP, albo płacić kary. I nie chodzi tylko o hipermarkety. Obowiązki dotyczą też mniejszych sklepów
Asortyment sklepu, o który chodzi, to produkty mające trafić do utylizacji, mimo że wciąż nadają się do jedzenia. Przyczyna może być błaha, np. puszka jest lekko wgnieciona. Wybredny klient już jej nie wrzuci do koszyka, a market z kolei nie sprzeda.
Początkowo obowiązek przekazywania żywności przeznaczonej do utylizacji miał dotyczyć sklepów o powierzchni handlowej powyżej 250 mkw., ale organizacje handlowców wywalczyły dwuletni okres przejściowy, podczas którego ustawa będzie obowiązywała tylko sklepy większe niż 400 mkw. Dla mniejszych sklepów, czasami niezrzeszonych w żadnej sieci, stosowanie ustawy od razu po jej wejściu w życie mogłoby być bowiem wyzwaniem, przede wszystkim logistycznym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.