Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nie tylko Hindusi są zainteresowani Hutą Częstochowa

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Ponad 200 mln zł za upadający zakład chce zapłacić koncern Liberty House. Około 230 mln zł oferuje Sunningwell Marka Frydrycha

Do piątku zostały złożone trzy oferty na zakup lub dzierżawę bankrutującego zakładu wraz z walcownią i stalownią – łącznie zatrudniają one ponad 1200 osób, którym po zgłoszeniu wniosku o upadłość przez dotychczasowego ukraińskiego właściciela grozi utrata pracy. Pierwsza pochodzi od firmy Sunningwell Marka Frydrycha. Druga od indyjskiej grupy Liberty. W piątek propozycję dzierżawy złożył Cognor kontrolowany przez Przemysława Sztuczkowskiego (giełdowa kapitalizacja spółki jest niższa niż wycena huty). Ostatnia z ofert ma najmniejsze szanse w momencie, gdy są propozycje kupna. Pierwszeństwo będzie mieć najwyższa – Frydrycha.

Marek Frydrych działał już w Polsce m.in. na rzecz China National Electric Equipment Corporation oraz Shanghai Electric Group (tę ostatnią reprezentował, gdy PGE szukała chętnych do budowy bloku w Turowie). Reprezentował też chińskie konsorcjum CNEEC z COVEC, które przegrało przetarg na budowę bloku węglowego elektrowni Enei w Kozienicach z konsorcjum Hitachi i Polimexu. W rozmowie z DGP Frydrych zapewnił jednak, że kapitał i partnerzy tej transakcji będą wyłącznie polscy. Jego Sunningwell jest obecnie częścią Trade Finanse Corporation zajmującego się dostarczaniem kapitału obrotowego do przedsiębiorstw. Gdy pytamy o kapitał obrotowy, którego brak był jednym z powodów wniosku o upadłość huty (potrzeba ok. 250 mln zł), Frydrych przekonuje, że jest na to przygotowany.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.