Bliżej ludzi i lokalnych spraw
Pandemia COVID-19 to dla przedsiębiorstw twardy test na spójność między wartościami, które deklarowały i komunikowały, a działaniem oczekiwanym przez konsumentów i społeczności lokalne. Jak ten egzamin zdały polskie firmy?
Zjednej strony konieczna była szybka weryfikacja dotychczasowych strategii społecznej odpowiedzialności (CSR), z drugiej – dopasowanie charakteru działań do ograniczeń nowego reżimu sanitarnego. To wszystko działo się w sytuacji, gdy wiele firm boleśnie odczuwało skutki finansowe koronakryzysu. Z tych między innymi powodów rok 2020 można uznać za przełomowy pod względem postrzegania i doświadczeń związanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu.
Już w marcu, gdy nastąpił wzrost zachorowań na COVID-19 i ogłoszono lockdown, CSR musiał szybko zmienić swój dotychczasowy kierunek. Wcześniej głównym obszarem społecznego zaangażowania firm była ekologia. W nowych warunkach priorytetem stało się niesienie pomocy szpitalom, medykom, seniorom oraz przestawionym na zdalną naukę szkołom. W kolejnych miesiącach, w miarę rozwoju sytuacji epidemicznej, zmieniały się również działania firm wpisujące się w ideę CSR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.