Nasz plan: wyrosnąć z długu publicznego
Gdyby zapadła decyzja o zniesieniu konstytucyjnego progu dla zadłużenia, to rynki finansowe przyjęłyby to ze spokojem – mówi Piotr Nowak, wiceminister finansów odpowiedzialny za zadłużenie
fot. Wojtek Górski
Piotr Nowak, wiceminister finansów
Jak to możliwe, że przy tak dużej podaży obligacji ich rentowność jest tak niska? Czy to oznacza, że rynek finansowy już zupełnie oderwał się od fundamentów i nie zauważa, z jakimi problemami boryka się tzw. realna gospodarka?
Kluczową rolę odgrywają banki centralne i ich działania na rynku. Narodowy Bank Polski i Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy sięgnęły po niekonwencjonalne instrumenty, czyli skup obligacji skarbowych czy gwarantowanych przez Skarb Państwa po to, by zapewnić płynność rynku wtórnego. Jeśli jest płynność, to presja na wzrost stóp rynkowych jest mniejsza. W Polsce skorzystano z tego po raz pierwszy, ale w innych krajach to nie jest nic nowego. Japonia czy Stany Zjednoczone stosują to już od lat, podobnie działa Europejski Bank Centralny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.