Inwestycje stanowią lek dla schorowanej gospodarki
W latach 2021–2027 kraje unijne przeznaczą na rozwój 1,8 bln euro. Do tego można dodać niebagatelne sumy pochodzące z budżetów krajowych w ramach zapowiadanych pakietów stymulacyjnych. Wszystko po to, by nasz kontynent wyszedł z marazmu gospodarczego wywołanego koronawirusem. Europejska gospodarka skurczy się w 2020 r. o około jedną dziesiątą. Skala spadku przeniesie wiele gospodarek z powrotem nawet do 2012 lub 2013 r. Także Polska cofnie się przez to, że zanotujemy w tym roku recesję. Kluczowe jednak będzie, jakie podejmiemy dalsze kroki.
Polak unika niepewności
Do tej pory Polacy cechowali się unikaniem sytuacji, w których pojawia się duża doza niepewności. A to ostatnie słowo było odmieniane w trakcie koronakryzysu na tysiąc sposobów. W badaniach Geerta Hofstedego można zaobserwować różnice pomiędzy kulturami poszczególnych krajów. Jednym z wymiarów jest unikanie niepewności, które wiąże się ze sposobem, w jaki społeczeństwo radzi sobie z faktem, że przyszłość nigdy nie może być poznana: czy powinniśmy próbować kontrolować przyszłość, czy po prostu pozwolić jej się wydarzyć?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.