Zły czas dla kredytów
Wartość większości rodzajów kredytów udzielonych przez banki i SKOK-i w maju była niższa nawet o połowę w porównaniu ze stanem sprzed roku – wynika z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej.
To efekt zbiegu dwóch czynników: spadku popytu, wywołanego strachem przed trudnościami z obsługą długu, i zmniejszenia podaży ‒ banki nie chcą ryzykować, kalkulując, że kredyty, których już udzieliły, zaczną się wkrótce psuć. Te obawy widać choćby w sprzedaży kredytów konsumpcyjnych: ich liczba spadła o 22,1 proc., ale wartość aż o 44,2 proc., co oznacza, że banki były skłonne pożyczać klientom dużo niższe kwoty niż przed rokiem.
Na ryzyko spadku podaży kredytów uwagę zwraca Narodowy Bank Polski w raporcie o stabilności sektora finansowego. Według NBP wystąpienie tzw. credit crunch byłoby złe dla gospodarki. ©℗ A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.