Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Maleje zatrudnienie, więc fundusz płac także nie rośnie

21 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dane o spadku liczby miejsc pracy i szybko hamującej dynamice wynagrodzeń mogą być zniekształcone przez rządową tarczę antykryzysową

Tak przynajmniej twierdzą ekonomiści, którzy dali się zaskoczyć wczorajszym informacjom Głównego Urzędu Statystycznego. Wynika z nich, że zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw (firmy zatrudniające co najmniej 10 osób) było w kwietniu o 2,1 proc. niższe niż rok wcześniej. W ciągu miesiąca ubyło 153 tys. etatów. Eksperci szacowali, że spadek zatrudnienia wyniesie 0,5 proc. Pensje, według tych samych prognoz, miały rosnąć o ponad 4 proc. w skali roku. Urosły przeciętnie o 1,9 proc.

Takie statystyki to zły sygnał dla gospodarki, bo oznaczają one, że fundusz płac (czyli łączna wartość pensji ze wszystkich etatów) się kurczy. To kiepski prognostyk dla konsumpcji, a – jak wskazują ekonomiści – bez zakupów gospodarstw domowych gospodarka będzie się wolniej podnosić z recesji, bo na inwestycje firm w warunkach tak dużej niepewności raczej nie ma co liczyć.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.