Pandemia zmieni porządek w światowym handlu
Nawet 8,3 mld dol. rocznie mogłaby zyskać polska gospodarka, gdyby produkcja z krajów naszego regionu zastąpiła w Europie dostawy z Chin
Pandemia będzie miała duży wpływ na światowy handel i kształt globalnych łańcuchów dostaw: obroty spadną, handel się bardziej zregionalizuje, zwiększy się protekcjonizm, a rola Chin w globalnych łańcuchach zmaleje. Do takich wniosków dochodzą w publikowanym dziś raporcie ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego. PIE zwraca uwagę, że COVID-19 obnażył słabości dotychczasowego modelu, w którym międzynarodowe korporacje dużą część najbardziej pracochłonnych etapów produkcji umiejscowiły właśnie w Chinach. Problemy z utrzymaniem dostaw półproduktów wytwarzanych w chińskich fabrykach zmuszają je teraz do szukania nowych rozwiązań, wśród których będzie zapewne większe rozproszenie ogniw w łańcuchach dostaw, co miałoby poprawić ich bezpieczeństwo. Albo – przy zaangażowaniu rządów – przeniesienie większej części produkcji w pobliże kraju siedziby firmy. Dotyczy to szczególnie branż strategicznych. Do takich ostatnio zalicza się np. produkcję leków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.