Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bank na krawędzi, a państwo przerzuca się przepisami

KNF czeka, co zdecyduje BFG, te• uważa, że teraz czas na działania nadzoru
KNF czeka, co zdecyduje BFG, te• uważa, że teraz czas na działania nadzoruembuk-importer
2 marca 2020

Sprawę bada prokuratura, nadzór unika bankructwa, a fundusz gwarancyjny nie widzi potrzeby ratowania instytucji za wszelką cenę

Opisywany przez nas bank spółdzielczy (BS) na koniec 2018 r. miał ponad 296 mln zł depozytów. Gros z nich – ponad 62 proc. – to pieniądze osób fizycznych. Lokaty i rachunki bieżące mają tam też jednostki samorządu terytorialnego (JST): 15,8 mln zł. Za mało, aby Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) z automatu uznał, że bank trzeba ratować, bo jest w tym interes publiczny.

– Uznaje się, że dany bank spółdzielczy pełni funkcję krytyczną polegającą na przyjmowaniu depozytów JST, jeżeli ich średnioroczne saldo w roku poprzednim przekracza wartość referencyjną, ustaloną w 2018 r. na 60 mln zł – informuje DGP rzecznik BFG Filip Dutkowski.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.