Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Znikające pożyczko-granty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Z wersji KPO wysłanej do Brukseli zniknął podział na granty i pożyczki dla rządu, samorządów i przedsiębiorców. Co więcej, pożyczki mogą okazać się bezzwrotnymi dotacjami

Wersja KPO z 30 kwietnia (przesłana do KE) różni się od tej z 28 kwietnia. Po pierwsze, inaczej rozdzielono pieniądze między sektor rządowy i samorządowy. Z korzyścią dla władz lokalnych, bo ich pulę zwiększono z ok. 10,8 mld (29,9 proc. udziału) do 11,2 mld euro, co zapewne jest efektem spełnienia przez PiS jednego z postulatów Lewicy, która żądała minimum 30 proc. środków dla władz lokalnych.

Po drugie, w wersji z 28 kwietnia jasno określono nie tylko udziały w całości KPO dla wszystkich trzech sektorów (rząd, samorządy, przedsiębiorcy), lecz także ich procentowe udziały w części grantowej i pożyczkowej. To była jedna z głównych osi sporu na linii rząd‒samorządy. Rząd przyznał sobie bowiem 47,7 proc. w grantach i 21,4 proc. w pożyczkach, podczas gdy w przypadku samorządów proporcje te były niemal odwrotne - 20,1 proc. udziału w grantach i 49,3 proc. w pożyczkach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.